Stosowanie antybiotyków musi być niższe o 50 proc.

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: Mirosław Lewandowski | lewandowski@apra.pl
15-02-2017,9:15 Aktualizacja: 05-03-2017,18:45
A A A

Antybiotyki w leczeniu zwierząt są powszechnie używane. Weterynarii zarzuca się, że jest winna powstawaniu antybiotykooporności u ludzi. To nie jest prawda. Jednak rzeczywiście środki te są zbyt często stosowane w pracy ze zwierzętami i ich zużycie powinno zostać ograniczone.

- W hodowli bydła mlecznego właśnie następuje rewolucja. Pierwsza miała miejsce około 20 lat temu, kiedy polscy hodowcy zaczęli wymieniać rasę cb na holsztyńsko-fryzyjską. Z tym nie poradzili sobie niektórzy lekarze weterynarii, zwłaszcza ci starsi. Teraz następuje druga rewolucja. Zgodnie z nią musimy się nauczyć produkować mleko z użyciem znikomej ilości antybiotyków - tłumaczy lekarz Tomasz Jankowiak, prezes stowarzyszenia Stop Mastitis.

siara, siaromierz, jakość siary, cielęta

Jakość siary jest zmienna. Hodowcy powinni ją badać

Cielęta prawidłowo odpojone siarą nie chorują, mają wysokie przyrosty i w efekcie w przyszłości produkują więcej mleka. Należy jednak pamiętać, że krowy w tym samym stadzie mogą produkować siarę o różnej zawartości immunoglobulin. - Siara od...

Unia Europejska wymaga od wszystkich krajów członkowskich ograniczenia zużycia antybiotyków o 50 proc. Te procedury zastosowały już Holandia, Dania, a wprowadza je obecnie Austria, czy Niemcy. Polska musi przedstawić UE program redukcji ich zużycia do 1 lipca 2017 r.

- Okazuje się, że nie ma żadnego programu i nie sądzę żeby udało się go przez pół roku napisać. A jeżeli nie pokarzemy UE naszego programu zostanie nam narzucony zachodni. Jeżeli będzie to np. program duński to problem gotowy - przestrzega Tomasz Jankowiak.

Lekarze weterynarii muszą więc pracować z hodowcami w taki sposób, aby przez odpowiednią profilaktykę zmniejszać zużycie antybiotyków.

- Na pewno stosujemy za dużo antybiotyków, ponieważ to łatwy sposób na leczenie zwierząt. To musimy zmienić. Nieprawdą jest natomiast twierdzenie, że to lekarze i hodowcy powodują antybiotykooporność u ludzi. Ta jest obserwowana wśród antybiotyków, których nie stosuje się w weterynarii - mówi Tomasz Jankowiak.

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Aktualne wydanie
Hoduj z głową świnie 3/2021

Hoduj z głową świnie:

-Posłuchaj, co mają do powiedzenia

-Kształtowanie odporności poprzez żywienie

-Lepszy dobrostan to krótszy tucz

PRENUMERATA


 

Aktualne wydanie
Hoduj z głową bydło 4/2021

Hoduj z głową bydło:

-Mleko będzie drożeć?

-Energia z mleka i słońca

-Dobry GPS z żyta, czyli jaki?

-Kiszonki w żywieniu cieląt

-Jak zadbać o rozród krów?

PRENUMERATA