Copy LinkXFacebookShare

„Produkt polski” musi powstać u nas

Senat nie zaproponował w czwartek poprawek do nowelizacji ustawy o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych, która pozwala oznaczyć żywność jako "produkt polski", jeśli powstał on w Polsce i w większości z rodzimych składników.

Zmiany bez poprawek poparło 83 senatorów, czyli wszyscy obecni na sali obrad. Ustawa czeka teraz na podpis prezydenta. Sejm przyjął ustawę 4 listopada. Zgodnie z nowelizacją etykietą "produkt polski" będzie można znakować nieprzetworzony artykuł rolno-spożywczy, jeżeli powstał na terytorium RP.

W przypadku mięsa trzeba będzie wskazać, że zwierzęta urodziły się w Polsce, tu też nastąpiły chów i ubój. Z kolei w przypadku produktów przetworzonych znaku będzie można użyć, jeśli wyprodukowano je z rodzimych składników i w Polsce.

Dopuszczone jednak będzie użycie importowanych surowców, jeśli nie przekroczą one 25 proc. masy finalnego produktu, z zastrzeżeniem, że nie występują lub nie można ich wytworzyć w Polsce.

Prawidłowość stosowania takiej informacji będzie podlegała kontroli Inspekcji Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych (IJHARS). Obecne przepisy nie regulują znakowania żywności, jeśli chodzi o informację dotyczącą kraju pochodzenia.

Zobacz nas w Google News

Przetwórcy wieprzowiny, wieprzowina, eksport mięsa, Filipiny, polska wieprzowina, rynek mięsa, Związek Polskie Mięso
Aktualności

Przetwórcy wieprzowiny przygotowują wysyłki na Filipiny