Copy LinkXFacebookShare

Dlaczego ceny świń maleją? Podaż rośnie szybciej niż popyt

dlaczego ceny świń maleją, ceny świń, ceny, trzoda chlewna, rynek wieprzowiny, VEZG, ceny tuczników, eksport wieprzowiny, import prosiąt, Dania, Hiszpania
W Polsce i w całej Unii Europejskiej szybko rośnie podaż żywca oraz mięsa wieprzowego, natomiast eksport praktycznie stoi w miejscu. Fot. Mirosław Lewandowski

Dlaczego ceny świń maleją? To dziś jedno z najważniejszych pytań na rynku trzody chlewnej. Powód jest jednak dość jasny. W Polsce i w całej Unii Europejskiej szybko rośnie podaż żywca oraz mięsa wieprzowego, natomiast eksport praktycznie stoi w miejscu.

W efekcie rynek nie jest w stanie wchłonąć dodatkowej produkcji, dlatego zakłady ubojowe obniżają stawki za tuczniki.

Dane z pierwszych miesięcy 2026 r. pokazują wyraźnie, że na rynek trafia więcej świń i więcej mięsa niż rok wcześniej. Produkcja wieprzowiny w UE wzrosła o 2,2%, a liczba ubojów zwiększyła się o 1,7%. Jednocześnie eksport urósł jedynie o 0,2%, dlatego większość dodatkowego mięsa pozostała na rynku unijnym. To właśnie ta nierównowaga najmocniej ciąży dziś cenom skupu.

Dlaczego ceny świń maleją? Produkcja rośnie szybciej niż możliwości rynku

Jak podkreśla Aleksander Dargiewicz, prezes POLPIG, w okresie styczeń–kwiecień 2026 r. unijne ubojnie zwiększyły liczbę ubojów z 76,1 mln do 77,4 mln sztuk. Oznacza to wzrost o 1,7% r/r. W tym samym czasie produkcja wieprzowiny wzrosła z 7,44 mln do 7,60 mln ton, czyli o 2,2%. Dlatego na rynku pojawiło się dodatkowo ok. 1,32 mln świń oraz ok. 163 tys. ton mięsa wieprzowego.

Dlaczego ceny świń maleją? Ponieważ produkcja mięsa rosła szybciej niż sama liczba ubojów. To oznacza, że wzrosła także średnia masa tusz. Na rynek trafia więc nie tylko więcej świń, lecz również więcej mięsa z każdej ubitej sztuki. W rezultacie presja podażowa jest jeszcze silniejsza, a zakłady nie muszą już tak agresywnie konkurować o surowiec.

Duży wpływ na sytuację mają Hiszpania i Dania. To właśnie te kraje najmocniej zwiększyły produkcję, a jednocześnie należą do największych eksporterów wieprzowiny w UE. Hiszpania zwiększyła liczbę ubojów o 643 tys. sztuk i produkcję mięsa o 91,8 tys. ton. Dania dołożyła kolejne 445 tys. sztuk oraz 46,1 tys. ton mięsa. To ważne, ponieważ nadwyżka z tych rynków wpływa na ceny w całej Unii, a więc również w Polsce.

Dlaczego ceny świń maleją? Eksport nie nadąża, a import prosiąt podtrzyma podaż

W normalnych warunkach część nadwyżki mogłaby przejąć sprzedaż poza UE. Tym razem jednak tak się nie dzieje. Dlaczego ceny świń maleją? Ponieważ eksport unijnej wieprzowiny praktycznie przestał rosnąć. W okresie styczeń–kwiecień 2026 r. zwiększył się jedynie z 1,540 mln ton do 1,543 mln ton, czyli zaledwie o 0,2%. To oznacza wzrost tylko o kilka tysięcy ton przy jednoczesnym wzroście produkcji o ponad 160 tys. ton.

W praktyce większość dodatkowego mięsa zostaje więc na rynku wewnętrznym. To z kolei osłabia pozycję sprzedających żywiec, ponieważ zakłady mają większy wybór surowca. W dodatku eksport jest niestabilny. Po lepszych miesiącach pojawił się słabszy kwiecień, a to pokazuje, że rynki trzecie nie dają dziś impulsu do odbicia cen.

Dlaczego ceny świń maleją? Rynek patrzy również na to, co wydarzy się za kilka miesięcy. Dlatego duże znaczenie ma import prosiąt z Danii do Polski. W pierwszym półroczu 2026 r. wzrósł on o 2,9% r/r i sięgnął 3,96 mln sztuk. To o ok. 112 tys. sztuk więcej niż rok wcześniej. Szczególnie mocne wzrosty widać było w marcu i czerwcu, a więc w miesiącach, które zapowiadają większą podaż tuczników w kolejnych cyklach produkcyjnych.

Import prosiąt działa jak wskaźnik przyszłego rynku. Większa liczba wstawień oznacza bowiem, że w kolejnych miesiącach do ubojni trafi więcej świń. Dlatego rynek już teraz dyskontuje przyszłą podaż. To również ogranicza szanse na szybki wzrost cen.

Letni popyt nie równoważy rynku wieprzowiny

Sezon grillowy zwykle wspiera sprzedaż mięsa, jednak w tym roku ten efekt okazał się zbyt słaby. Dlaczego ceny świń maleją? Ponieważ letni wzrost popytu nie nadąża za wzrostem podaży. Zakłady ubojowe nie mają problemów z zakupem żywca, a na wielu rynkach świń jest po prostu więcej niż przed rokiem. W takiej sytuacji kupujący zyskują mocniejszą pozycję negocjacyjną, dlatego ceny skupu idą w dół.

Dobrym przykładem są Niemcy. 8 lipca 2026 r. notowanie VEZG spadło o 10 eurocentów do 1,40 EUR/kg w klasie E. To około 6,03 zł/kg wbc. Był to najniższy poziom od ponad czterech lat. Co więcej, była to także największa jednorazowa obniżka od wielu miesięcy. Taki ruch szybko odbił się również na Polsce.

W 28. tygodniu 2026 r. większość krajowych zakładów płaciła od 5,35 do 5,60 zł/kg w klasie E. Największe tygodniowe obniżki sięgały nawet 0,40 zł/kg. Różnica między ceną niemiecką a polską przekroczyła 60 gr/kg. To pokazuje, że sytuacja na rynku unijnym bardzo szybko przenosi się na krajowe cenniki.

Co dalej z rynkiem tuczników?

Dlaczego ceny świń maleją? Odpowiedź pozostaje niezmienna: rynek ma dziś więcej wieprzowiny, niż jest w stanie sprzedać po opłacalnych cenach. W najbliższych tygodniach kluczowa będzie relacja między produkcją a eksportem. Jeśli sprzedaż do krajów trzecich nie przyspieszy, a podaż utrzyma się na wysokim poziomie, presja na ceny może utrzymać się również w kolejnych miesiącach.

Rynek będzie też uważnie obserwował napływ prosiąt, sytuację w Niemczech oraz tempo sprzedaży mięsa w sezonie letnim. Na razie jednak wszystko wskazuje na to, że producenci świń muszą przygotować się na trudniejszy okres. Zwłaszcza że przewaga podaży nad popytem pozostaje dziś głównym czynnikiem kształtującym ceny.

Podsumowując, ceny świń spadają, ponieważ w UE szybko rośnie produkcja wieprzowiny, natomiast eksport praktycznie stoi w miejscu. Dodatkowo wysoki import prosiąt do Polski zapowiada dużą podaż tuczników także w

Przeczytaj również: Bardzo niska cena tuczników. Rynek w coraz głębszym kryzysie

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Rolnicy: kto może, niech sprzedaje stada i ratuje, co się da

ASF, 2. ognisko ASF u świń, afrykański pomór świń, trzoda chlewna, świnie, GIW, Kujawsko-Pomorskie, Czapelki, powiat świecki, bioasekuracja
Hodowla

2. ognisko ASF u świń. Tym razem w woj. kujawsko-pomorskim

ASF, ASF w dużym stadzie, afrykański pomór świń, świnie, trzoda chlewna, Czapelki, Świecie, kujawsko-pomorskie, Inspekcja Weterynaryjna
Hodowla

ASF w dużym stadzie. Znamy szczegóły 2. ogniska w tym roku

Aktualności

53-latek przejechany przez ciągnik, 34-latek stratowany przez byki