
Nowy parwowirus świń dotarł do kolejnych krajów Europy

Nowy parwowirus świń przestaje być problemem wyłącznie Holandii. Coraz więcej krajów potwierdza jego obecność, dlatego naukowcy uważnie śledzą rozwój sytuacji. Wirusa oraz nowy zespół chorobowy wykryto już w Danii, Belgii i Niemczech.
Co więcej, sam wirus potwierdzono również w Hiszpanii. Badacze sprawdzają teraz, jak szybko może rozprzestrzeniać się w europejskiej populacji świń.
Nowy parwowirus świń potwierdzono na duńskiej fermie
Nowy parwowirus świń po raz pierwszy poza Holandią potwierdzono na fermie w Danii. Jak podaje portal Pig Progress badania przeprowadzili naukowcy z Uniwersytetu w Kopenhadze, laboratorium Kjellerup Veterinary Laboratory oraz praktyki weterynaryjnej Porcus. Zespół zbadał fermę utrzymującą 920 loch. Następnie wyniki opublikowano w serwisie BioRxiv jako preprint.
Duńscy badacze potwierdzili zarówno obecność wirusa, jak i nowego zespołu chorobowego. Objawy wystąpiły u około 1,5–2% prosiąt oraz warchlaków. Dodatkowo do badań sekcyjnych skierowano sześć prosiąt w wieku od jednego do dwóch tygodni.
Nowy parwowirus świń wywołuje charakterystyczne objawy
Nowy parwowirus świń powiązano z nietypowym zespołem chorobowym, który po raz pierwszy opisano pod koniec 2024 roku w Holandii. Lekarze weterynarii zwrócili uwagę na wytrzeszcz gałek ocznych, zaczerwienienie skóry oraz utratę sierści u prosiąt. Jednocześnie śmiertelność pozostawała niska, jednak objawy wyraźnie odróżniały ten przypadek od znanych wcześniej jednostek chorobowych.
Początkowo naukowcy podejrzewali związek z wariantem parwowirusa wykrytym wcześniej w kale lisów. Dlatego rozpoczęli kolejne badania. W dodatku podczas Europejskiego Sympozjum Zarządzania Zdrowiem Świń (ESPHM) we Florencji dr Tijs Tobias z Royal GD Animal Health poinformował, że problem obejmuje coraz więcej gospodarstw.
„Szacujemy, że nowy zespół chorobowy może występować już nawet na około 80% ferm trzody chlewnej w Holandii. Jednocześnie mało prawdopodobne wydaje się, aby problem ograniczał się wyłącznie do jednego kraju” podkreślił dr Tijs Tobias.
Badania wskazują na powiązania między przypadkami
Nowy parwowirus świń wykazuje bardzo duże podobieństwo genetyczne w próbkach pobranych w Danii i Holandii. Naukowcy wykryli wirusa również w dwóch z 80 próbek śledzion pobranych od duńskich lisów. Natomiast nie potwierdzili jego obecności u pozostałych badanych gatunków ssaków.
Autorzy badań zwracają uwagę, że wyniki mogą wskazywać na wspólne źródło zakażenia.
„Wykrycie wirusa w śledzionach lisów wskazuje, że może on zakażać i namnażać się u tego gatunku. Jednocześnie wirusy wykryte na fermach świń w Holandii i Danii były bardziej podobne do siebie niż do wirusów obecnych u lokalnych dzikich zwierząt. To sugeruje pojedyncze wprowadzenie wirusa do populacji świń, a następnie jego rozprzestrzenienie do wielu krajów”
Wirus pojawił się już w kilku państwach Europy
Nowy parwowirus świń coraz wyraźniej rozszerza swój zasięg. Jak poinformowała organizacja Royal GD Animal Health, wirusa oraz nowy zespół chorobowy potwierdzono już na fermach w Belgii i Niemczech. Z kolei firma Pathosense Diagnostics przekazała, że materiał genetyczny wirusa wykryto również w Hiszpanii.
Dlatego eksperci spodziewają się kolejnych doniesień z innych państw. Jednocześnie podkreślają, że konieczne pozostaje prowadzenie intensywnego monitoringu oraz dalszych badań nad drogami szerzenia się patogenu i jego wpływem na zdrowie świń.
Podsumowując, nowy parwowirus świń przestał być problemem wyłącznie Holandii. Obecnie przypadki nowego zespołu chorobowego potwierdzono już w Danii, Belgii i Niemczech, natomiast sam wirus wykryto także w Hiszpanii. Naukowcy analizują jego pochodzenie, drogi szerzenia oraz znaczenie dla zdrowia świń w Europie.
Przeczytaj również: 3 mln świń z nieobciętymi ogonami. Dania ma cel do 2027 roku




