Światowa cena mleka. Co czeka Polskę?

Światowa cena mleka w czerwcu 2026 r. ustabilizowała się. Jak podaje IFCN wskaźnik wyniósł około 52 USD/100 kg mleka (ok. 191,81 zł). Co ważne, był to tylko minimalny spadek, ponieważ miesiąc do miesiąca wartość obniżyła się o 0,2%.
Tym samym rynek przestał gwałtownie tracić na wartości. Jednak światowa podaż mleka nadal pozostaje wysoka. Dlatego polscy hodowcy nie powinni jeszcze oczekiwać szybkiego powrotu wysokich cen skupu.
Światowa cena mleka zatrzymała spadki
W ostatnich miesiącach światowa cena mleka rzeszła dużą zmianę. Wcześniej wskaźnik spadł o 9 USD, czyli o około 17%. Następnie jednak rynek szybko odrobił straty. Jak podaje IFCN, powrót do poziomu około 52 USD zajął zaledwie cztery miesiące. Co więcej, czerwcowy wynik pokazuje, że presja spadkowa wyraźnie osłabła.
To ważny sygnał również dla Polski. Światowa cena mleka nie przekłada się jednak bezpośrednio na stawkę wypłacaną rolnikowi. Najpierw zmieniają się ceny masła, serów, mleka w proszku i serwatki. Następnie wpływają one na wyniki mleczarni, eksport oraz konkurencję o surowiec. Dlatego między zmianą światowych notowań a ceną skupu może wystąpić kilkumiesięczne opóźnienie.
W czerwcu ceny części produktów mlecznych nadal znajdowały się pod presją. Spadały między innymi notowania sera i pełnego mleka w proszku. Natomiast wzrosła cena serwatki w proszku. W dodatku nieznacznie podrożało odtłuszczone mleko w proszku.
Produkcja nadal ogranicza wzrost cen
Drugim ważnym czynnikiem pozostaje podaż. Światowa cena mleka znajduje się pod wpływem dużej ilości surowca na rynku. IFCN podał, że globalna produkcja surowca zwiększyła się w 2025 r. o 2,6%. Po raz pierwszy przekroczyła również poziom 1 mld ton. Co więcej, wzrost wystąpił w kilku ważnych regionach mleczarskich.
Według prognoz przywołanych przez PKO Bank Polski światowa produkcja mleka może w 2026 r. wzrosnąć o kolejne 0,9%. Jednocześnie dostawy w UE w pierwszych czterech miesiącach roku zwiększyły się o 4% rok do roku. W Nowej Zelandii wzrost sięgnął natomiast 5,6%.
Jednocześnie pojawiają się sygnały, które mogą zmienić sytuację pod koniec 2026 r. Wysokie ceny bydła zwiększają bowiem opłacalność brakowania krów. IFCN ocenia, że wpływ tych decyzji może być widoczny dopiero pod koniec 2026 r. lub na początku 2027 r.
Co to oznacza dla cen mleka w Polsce?
W Polsce presja na ceny może utrzymać się jeszcze przez kilka miesięcy. Światowa cena mleka już się stabilizuje, jednak krajowy rynek potrzebuje czasu, aby zareagować. Dodatkowo polski eksport produktów mlecznych w pierwszych czterech miesiącach 2026 r. miał niższą wartość niż rok wcześniej. Według danych przytoczonych przez PKO Bank Polski spadek sięgnął niemal 20%. Co więcej, sprzedaż masła zmniejszyła się wartościowo o 35%, a mleka i śmietany zagęszczonych o 33%.
Problem stanowi również popyt z Chin. W pierwszych pięciu miesiącach 2026 r. chiński import odtłuszczonego mleka w proszku spadł o 21,3% rok do roku. Jednak popyt na sery zwiększył się o 21,2%, a na masło o około 13%. Oznacza to, że chiński rynek nie znika, lecz zmienia strukturę zakupów.
Dlatego III kwartał 2026 r. może nadal przynieść trudne warunki dla producentów. W Polsce ceny mogą jeszcze spadać, ale tempo obniżek powinno stopniowo słabnąć. Następnie rynek może przejść w fazę stabilizacji. Taki scenariusz pasuje również do prognozy PKO Banku Polskiego, według której ceny skupu w II połowie 2026 r. mogą być niższe o 12–19% rok do roku.
Światowa cena mleka a prognoza na 2027 rok
Na podstawie dostępnych danych można założyć, że światowa cena mleka będzie ważnym punktem odniesienia także w 2027 r. Nie ma jednak podstaw, aby przedstawiać konkretną stawkę dla Polski jako oficjalną prognozę IFCN. Można natomiast zbudować scenariusz. Zakłada on wyhamowanie produkcji, poprawę równowagi między podażą i popytem oraz stopniową poprawę cen produktów mlecznych.
W takim wariancie światowa cena mleka może wspierać stopniowe odbicie cen skupu w Polsce. W III kwartale 2026 r. średnia krajowa może znaleźć się w przedziale około 1,60–1,72 zł/l, a w IV możliwa jest stabilizacja w pobliżu 1,68–1,82 zł/l. Natomiast w 2027 r. rynek może stopniowo przesuwać się w kierunku 1,80–1,90 zł/l. Są to jednak szacunki wynikające z analizy rynku, a nie oficjalne wartości prognozowane przez IFCN.
Najbardziej optymistyczny wariant zakłada szybsze ograniczenie produkcji oraz poprawę światowego popytu. W takim przypadku ceny mleka w Polsce mogłyby w drugiej połowie 2027 r. zbliżyć się do 2 zł/l, a nawet przekroczyć ten poziom. Natomiast przy utrzymaniu wysokiej podaży oraz słabym eksporcie ceny mogą pozostać bliżej dolnej granicy prognoz.
Kiedy może nastąpić odbicie notowań mleka?
Najbardziej prawdopodobnym punktem zwrotnym wydaje się końcówka 2026 r. Światowa cena mleka już nie spada tak szybko, a jednocześnie rosną szanse na ograniczenie produkcji.
Warto jednak zachować ostrożność. Światowa cena mleka zależy od wielu czynników, a rynek pozostaje bardzo zmienny. Duże znaczenie będą miały ceny pasz, pogoda, kursy walut, produkcja w UE i USA oraz popyt azjatycki. Ponadto zmiany w handlu międzynarodowym mogą szybko zmienić relację między podażą a popytem. IFCN podkreśla właśnie rosnące znaczenie zmienności i niepewności na rynku mleka.
Dla polskich hodowców najważniejszy jest więc obecnie jeden wniosek. Światowa cena mleka daje sygnał, że globalny rynek zaczyna się stabilizować. Jednak polskie ceny potrzebują czasu, aby zareagować. Dlatego III kwartał może pozostać trudny, natomiast końcówka 2026 r. może przynieść wyhamowanie spadków. Z kolei 2027 r. ma szansę przynieść stopniową poprawę, jeśli światowa podaż rzeczywiście zacznie hamować.
Podsumowując, światowa cena mleka ustabilizowała się w czerwcu na poziomie około 52 USD/100 kg. To ważny sygnał po wcześniejszej przecenie. Jednak wysoka produkcja nadal ogranicza potencjał wzrostowy. W Polsce presja na ceny może utrzymać się w III kwartale 2026 r. Następnie możliwa jest stabilizacja. Natomiast w 2027 r. rynek może wejść w fazę stopniowego odbicia. Największym warunkiem pozostaje ograniczenie podaży mleka w głównych regionach produkcyjnych.
Przeczytaj również: Mniejszy skup mleka w Niemczech przez upały. Produkcja spada





