Copy LinkXFacebookShare

Rynek mleka wychodzi z kryzysu? W Minikowie rozmawiali o hodowli bydła mlecznego

– Zniesienie kwot mlecznych, susza i mniejsze zbiory paszy objętościowej oraz kryzys na rynku objawiający się niskimi cenami skupu mleka. Tak w skrócie można opisać mijający rok – mówił dyrektor Kujawko-Pomorskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego Roman Saas otwierając konferencję dla producentów bydła mlecznego, która odbyła się w Minikowie 9 grudnia.

Głos zabrał także Piotr Depta, prezydent Kujawsko-Pomorskiego Związku Hodowców Bydła. Mówił o ocenie użytkowości mlecznej oraz zmieniającej się sytuacji na rynku mleka.

– Maleje liczba stad pod oceną użytkowości mlecznej, ale rośnie wydajność ocenianych krów. Ze wstępnych wyników i zebranych informacji wynika także, że mamy coraz więcej długowiecznych zwierząt – mówił Piotr Depta.

Zwrócił on uwagę na fakt, że ceny mleka zaczynają powoli rosnąć.

– To znak, że kryzys powoli mija a hodowcy mogą liczyć na wyższe ceny w skupie. Koniec 2015 r. napawa nas wszystkich optymizmem – dodał Depta.

Doktor nauk weterynaryjnych Wiesław Niewitecki z firmy Boehringer Ingelheim mówił o pielęgnacji wymienia w laktacji i zasuszeniu krów mlecznych.

– Około 70 proc. polskich stad ma problem z zapaleniem wymienia wywoływanym przez paciorkowiec wymienia tj. streptococcus uberis. Widzimy to w badaniach laboratoryjnych – mówił Wiesław Niewitecki.

Jego zdaniem jednym z największych błędów popełnianych przez polskich hodowców jest zbyt krótkie leczenie stanów zapalnych wymienia dodatkowo nieodpowiednimi dawkami leków.

Natalia Narewska z ODR w Minikowie mówiła o programie mającym na celu ograniczenie odpływu azotu ze źródeł rolniczych. Łukasz Urbański ze Stacji Hodowli i Unasieniania Zwierząt w Bydgoszczy przedstawił ofertę swojej firmy oraz omówił ocenę genomową bydła w Polsce. Z kolei dr Ryszard Kujawiak z firmy Sano opowiedział o żywieniu wysokowydajnych krów na przykładzie fermy doświadczalnej Sano.

– Posiadamy 1300 krów mlecznych o średniej wydajności 12 tys. kg mleka. Naszym celem jest stado o średniej wydajności 13 tys. kg mleka o zawartości białka na poziomie minimum 3,2 proc. oraz tłuszczu 3,6 proc. – mówił Ryszard Kujawiak.

Jego zdaniem żeby to osiągnąć krowy powinny pobierać homogenną i powtarzalną paszę.

– Każdego dnia krowy powinny jeść tę samą dawkę paszy składającą się z tych samych komponentów. Dlatego kiszonka z traw i kukurydzy będzie lepsze niż pastwisko, ponieważ te pasze są powtarzalne – mówił dr Kujawiak.

Spotkanie zakończyło wystąpienie prof. dra hab. Romana Łyszczarza z Uniwersytetu Technologiczno-Przyrodniczego w Bydgoszczy, który mówił zakładaniu i pielęgnacji lucernika.

– Dobrze prowadzona lucerna potrafi z jednego stanowiska dać od 3 do 5 pokosów rocznie. Jest to pasza bardzo bogata w białko. Dlatego kto spróbował założyć lucernik i zrobił to umiejętnie ten się nigdy lucerny nie wyrzeknie – mówił prof. Łyszczarz.

Zobacz nas w Google News

pełna mobilizacja służb, grypa ptaków, HPAI, drób, bioasekuracja, hodowla drobiu, Inspekcja Weterynaryjna,
Aktualności

Pełna mobilizacja służb. Grypa ptaków pod ścisłą kontrolą

owiur, eliminacje, olimpiada
Olimpiada

Szczegóły eliminacji okręgowych XLIX edycji OWiUR

Nowoczesna obora mleczna
Hodowla

Nowoczesna obora mleczna z możliwością dalszego rozwoju