Copy LinkXFacebookShare

Mleczny rynek wychodzi na prostą

Po dwóch latach interwencji na rynku mleka, Komisja Europejska zdecydowała się na uwolnienie połowy zapasów odtłuszczonego mleka w proszku. Ruch ten nie spowodował turbulencji w państwach członkowskich.

Ostatni publiczny przetarg, na 30 tys. ton mleka w proszku, miał miejsce w pierwszej dekadzie listopada. Rynek mleka wciąć wykazuje umiarkowany wzrost cen – podkreśla Instytut Gospodarki Rolnej.

Producenci mogą mówić o nadziei na koniec nieopłacalności produkcji. Tymczasem Bruksela planuje kolejny publiczny przetarg i z optymizmem wieści koniec problemów z nadprodukcją.

W porównaniu z ubiegłym rokiem wyniki za pierwsze osiem miesięcy 2018 roku pokazują, że nadprodukcja rynku jako całości zdecydowanie wyhamowała. To za sprawą skurczenia się wytwórstwa unijnego mleka skondensowanego aż o 12 proc.

Spadki zaobserwowano także w sektorach wytwórstwa mleka w proszku (-2,7 proc.) i odtłuszczonego mleka w proszku (-0,4 proc.), a także śmietanki (-1,2 proc.) i mleka pitnego (-1,3 proc.). Z drugiej strony dodatnie wyniki produkcji odnotowano dla mleka niepasteryzowanego (+1,5 proc.), masła (+1,8 proc.), mleka sfermentowanego (+1,1 proc.) i sera (+1,8 proc.).

Ceny masła w dół

Wypuszczanie na rynek wcześniej skupowanego interwencyjnie mleka nie spowodowało rewolucji cenowej. We wrześniu bieżącego roku średnia cena mleka niepasteryzowanego była o 3,7 proc. wyższa niż w miesiącu poprzedzającym. Jednocześnie zaczynamy obserwować powolną obniżkę ceny masła (o 2,4 proc. we wrześniu). Jeżeli trend ten się utrzyma, to jeszcze pod koniec roku realną różnicę w cenie koszyka zakupowego odczują unijni konsumenci – zaznacza w swojej analizie IGR.

Niestety polscy odbiorcy będą jednymi z ostatnich, którzy odczują spadek cen masła, a to z uwagi na długofalowe skutki tegorocznej suszy. Latem 2018 r. utrzymujące się w Polsce ceny było średnio o 30 proc. wyższe od tych z początku roku. O ile średnia unijna wskazuje na obniżenie ceny o 2,4 proc., o tyle według danych z giełdy spożywczej polski odbiorca na przełomie sierpnia i września mógł liczyć na obniżkę jedynie o 0,7 proc.

Zmiany w eksporcie

Na obniżenie ceny masła z pewnością wpływ ma fakt, że według prognoz w roku 2018 państwa członkowskie UE wyeksportują poza Wspólnotę aż o 13 proc. mniejszy wolumen tego produktu. Jedynym dużym odbiorca, któremu sprzedamy ilość podobną to tej sprzed roku są Stany Zjednoczone. W sumie w roku bieżącym UE sprzeda 87,8 tys. ton masła.

Niewielkie odchylenia od zeszłorocznych wyników eksportu można zauważyć na rynku odtłuszczonego mleka w proszku. Niestety wzrostem wciąż charakteryzuje się sprzedaż do Chin (+3 proc.), których polityka skupowa miała dotychczas bezpośrednie przełożenie na ceny w Europie.

Równocześnie Państwo Środka zmniejszyło całkowitą ilość kupowanego mleka w proszku (-5 proc.). Algieria, która dotychczas była ważnym odbiorcą unijnego mleka w proszku, dokonuje rewolucyjnych zmian na rzecz zakupów odtłuszczonego mleka w proszku. W sumie w 2018 r. eksport unijnego mleka w proszku skurczy się o 15 proc. względem toku 2017, a eksport odtłuszczonego mleka w proszku – jedynie o ok. 1 proc.

Prognozy bez optymizmu

Rok 2018 okazał się być względnym odbiciem dla rynku mleczarskiego. Wszystko wskazuje na to, że umiarkowany wzrost cen mleka i spadek cen masła będą się utrzymywały do roku 2019. Niestety w całej UE obserwuje się spadek pogłowia krów mlecznych.

W Polsce na wciąż niska opłacalność produkcji mleka wpływa m.in. sytuacja hydrologiczna i wysokie koszty prowadzenia hodowli. Nic nie wskazuje na to, aby sytuacja miała ulec poprawie w roku 2019.

 

Zobacz nas w Google News

pełna mobilizacja służb, grypa ptaków, HPAI, drób, bioasekuracja, hodowla drobiu, Inspekcja Weterynaryjna,
Aktualności

Pełna mobilizacja służb. Grypa ptaków pod ścisłą kontrolą

owiur, eliminacje, olimpiada
Olimpiada

Szczegóły eliminacji okręgowych XLIX edycji OWiUR

Nowoczesna obora mleczna
Hodowla

Nowoczesna obora mleczna z możliwością dalszego rozwoju