Copy LinkXFacebookShare

Żywność będzie badana „od pola do stołu”

– Chcemy, by polska żywność była synonimem najwyższej światowej jakości, na tym opieramy strategie ekspertowe. W realizacji tego celu pomoże nowe podejście do kontrolowania produktów rolno-spożywczych – zapewnia minister Jan Krzysztof Ardanowski.

Od 1 lipca wchodzą w życie nowe przepisy, na mocy których zostały połączone dwie inspekcje kontrolujące dotychczas jakość żywności: część Inspekcji Handlowej oraz Inspekcja Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych.

Jakość produktów będzie mogła być badana "od pola do stołu". – Nowe przepisy mają ujednolicić, usprawnić i zwiększyć efektywność kontroli jakości żywności oraz spowodować skuteczniejsze eliminowanie nieuczciwych praktyk w handlu – dodał szef resortu rolnictwa.

Obecnie kontrole jakości produktów w sklepach i w gastronomii prowadzi Inspekcja Handlowa, która podlega prezesowi Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Natomiast IJHARS podległą pod resort rolnictwa sprawdza jakość u producenta i w hurcie.

– Nowa instytucja, której przygotowania postępuję pełną para od połowy roku będzie kontrolowała producentów, przetwórców, importerów, hurtowni i sklepów detalicznych. Ta nielogiczność i niespójność jaka występowała w dotychczasowych przepisach (…) została wyeliminowana – zaznaczył minister.

Podkreślił, że istotne jest także to, aby nowa IJHARS zostanie wzmocniona kadrowo o 150 etatów, jak również o 5 specjalistycznych laboratoriów wraz z pracownikami.


Ardanowski zauważył, że każde kontrole mają jednak charakter wyrywkowy i nie da się zbadać wszystkich produktów, dlatego ważne jest by organizacje konsumenckie zgłaszały swoje uwagi i wskazywały ewentualne patologie.

Polityk zaznaczył, że rząd nie odchodzi od koncepcji utworzenia jednej instytucji czuwającej nad całością bezpieczeństwa żywności (chodzi o połączenie wszystkich inspekcji czuwających nad bezpieczeństwem żywności, np. inspekcji weterynaryjnej, sanitarnej, roślin – PAP), ale w obecnej sytuacji, gdy w Polsce jest afrykański pomór świń oraz grypa ptaków, jest to na razie możliwe.

Zdaniem Tomasza Chróstnego, prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, fuzja dwóch wyspecjalizowanych inspekcji będzie dużą zmianą jakościowa dla konsumentów.

Zaznaczył, że nowe przepisy pozwalają na publikowanie informacji o producentach u których wykryto nieprawidłowości – zatem konsument będzie miał dużo lepszą informację, które produkty lepiej kupować, a których nie.


Andrzej Romaniuk, prezes IJHARS poinformował, że obecnie w instytucji pracuje 660 osób – w Głównym Inspektoracie oraz w 16 oddziałach wojewódzkich.

Z dniem 1 lipca wojewódzkie placówki zostaną wzmocnione o 95 osób, czyli średnio o 6 osób na inspektorat, a w skład Głównego Inspektoratu wejdzie 5 laboratoriów z 25 etatami.

– Będą więc realizowane nowe zadania tj. nadzór nad rynkiem detalicznym, gastronomią i catering, opakowania do kontaktu z zwyno9scią , pasze dla drobnych zwierząt – wyliczał szef IJHARS.

Dodał, że obecnie IJHARS w skali roku przeprowadza ok. 70 tys. kontroli, ale większość dotyczy obrotu z zagranicą. Na rynku krajowym realizowane jest kilka tysięcy kontroli, po połączeniu liczba kontroli może wzrosnąć do 15-16 tys. rocznie.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!