Copy LinkXFacebookShare

Rolnictwo w szkołach? KRIR proponuje „zasianie wiedzy”

rolnictwo w szkołach, nauka rolnictwa
KRIR postuluje, by rolnictwo zaistniało w szkołach. Proponuje lekcje tematyczne, jak też warsztaty pokazowe w gospodarstwach.
Fot. DK

„Siejmy wiedzę” – taką nazwę miałby nosić program proponowany przez izby rolnicze. Chodzi o program dla uczniów, obrazujący proces powstawania żywności. Poznawanie rolnictwa w szkołach mogłoby zaprocentować w przyszłości większą tolerancją dla tej specyficznej produkcji na wsiach.

Wniosek o podjęcie działań mających na celu rozszerzenie programu nauczania w szkołach o lekcje i warsztaty dotyczące rolnictwa, ma trafić na biurko minister edukacji narodowej Barbary Nowackiej. Pochodzi on z XI Posiedzenia Krajowej Rady Izb Rolniczych (KRIR) VII kadencji.

Rolnictwo w szkołach – KRIR proponuje, by „siać wiedzę”

W swoim wystąpieniu do szefowej MEN izby proponują, by rolnictwo w szkołach było przedstawiane w jak najbardziej przyswajalnych formach. Dlatego „normalne” lekcje miałyby iść w parze z warsztatami pokazowymi – w szkołach i w gospodarstwach rolnych. W ten sposób poznawanie procesu powstawania żywności byłoby na pewno atrakcyjniejsze dla uczniów.

Jeśli chodzi o konkrety, rolniczy samorząd proponuje w ramach tego programu przeprowadzenie 4 lekcji w roku szkolnym. Co więcej, deklaruje współpracę w tym zakresie z zagrodami edukacyjnymi, ośrodkami doradztwa rolniczego oraz gospodarstwami z Agroligi. „Proponowany program mógłby nosić tytuł ‘Siejmy wiedzę’, a jego celem byłoby propagowanie wśród dzieci i młodzieży szkolnej informacji nt. miejsca produkcji żywności oraz procesów jej powstawania” – wyjaśnia KRIR.

Jak przekonuje, w ostatnim czasie obserwuje niski poziom wiedzy i świadomości konsumentów w zakresie procesu powstawania żywności i źródeł jej pochodzenia. Zaś szczególnie chodzi tu o młodych konsumentów. Dlatego deklaruje chęć pomocy w tym obszarze. I oferuje „wiedzę doświadczonych rolników oraz i ich gospodarstwa jako pokazowe”.

Lepsze zrozumienie rolnictwa zaprocentuje w przyszłości

To, że rolnictwo – jako element edukacji – powinno być obecne w szkołach, nie ulega wątpliwości. Przecież w grę wchodzi bezpieczeństwo żywnościowe w przyszłości.

Z jednej strony zwiększa się szansa, iż wśród dzieci i młodzieży będzie więcej zainteresowanych pracą w branży rolnej. Także tych, którzy zwiążą swój los zawodowy stricte z gospodarstwami rolnymi. Natomiast druga strona medalu to większe zrozumienie i akceptacja dla produkcji rolnej jako koniecznej i priorytetowej. Zwłaszcza dotyczy to przyszłych, napływowych mieszkańców wsi. Zapoznanie ich już na etapie edukacji szkolnej ze specyfiką rolnictwa, także z jego czasem uciążliwymi elementami jak np. brzydkie zapachy, mogłoby ograniczyć konflikty aktualnie obecne na terenach wiejskich. A rolnicy, którzy już teraz na wsiach są zdecydowaną mniejszością, mieliby potencjalnie łatwiejsze pracę i życie.

Przeczytaj również: Kondycja gospodarstw rolnych. Stabilizacja czy rosnące wyzwania?

Zobacz nas w Google News

dopłaty do loch, dopłaty do trzody chlewnej, lochy, loszki hodowlane, trzoda chlewna, świnie, pomoc dla rolników, MRiRW, ARiMR, de minimis, wsparcie hodowców
Hodowla

Dopłaty do loch: 1000 zł na maciorę i 2000 zł do loszki hodowlanej

wapnowanie
Uprawa

Skrzyp polny po żniwach – jak zniszczyć uciążliwy chwast?

szkodniki w rzepaku
Uprawa

Insektycydy przeciwko pierwszym szkodnikom w rzepaku

ASF, afrykański pomór świń, dwa nowe ogniska ASF, ognisko ASF, ASF u świń, trzoda chlewna, świnie, bioasekuracja, Inspekcja Weterynaryjna, ASF 2026
Hodowla

Dwa nowe ogniska ASF u świń. Kolejne na Kujawach!