Zapora przed dzikami musi powstać. Resort nie zmienia zdania

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: Anna Wysoczańska PAP, (em) | redakcja@agropolska.pl
11-04-2018,11:05 Aktualizacja: 11-04-2018,11:31
A A A

Budowa ogrodzenia przed dzikami na wschodniej granicy Polski jest potrzebna. To m.in. zalecenie ekspertów ma pomóc w zwalczaniu afrykańskiego pomoru świń - przekonuje Jacek Bogucki, wiceminister rolnictwa.

Projekt w tej sprawie jest już po konsultacjach i w najbliższym czasie trafi pod obrady rządu. Budowę płotu popierają m.in. izby rolnicze, choć wskazują, że powinien powstać dużo wcześniej, krytykują m.in. PSL i rolnicze OPZZ twierdząc, że teraz już taka zapora nic nie da, a pieniądze lepiej przeznaczyć na rekompensaty dla rolników.

walka z asf w polsce, chłodnie na tusze dzików, Marcin Bustowski, Związek Zawodowy Rolników Rzeczpospolitej Solidarni

ASF wychodzi ze "skrzynki"? Chłodnie na tusze dzików stały otworem

W walce z ASF każde potencjalne źródło rozprzestrzeniania się wirusa jest bardzo groźne. Na jedno z nich, którego zresztą nikt by się nie spodziewał, zwrócił na posiedzeniu sejmowej komisji rolnictwa Marcin Bustowski, szef...

Według szacunków resortu rolnictwa budowa ogrodzenia przed dzikami będzie kosztowała ok. 235 mln zł.

- Brak płotu już się zemścił, bo gdyby powstał od razu, może już dzisiaj nie byłoby ASF w Polsce - argumentował Bogucki.

- Zakładamy, że ASF u siebie zwalczymy - powiedział wiceminister. Wyjaśnił, że na terenie województwa podlaskiego, gdzie pierwotnie pojawiły się zakażenia, od 2 lat wykryto tylko jeden przypadek wirusa u dzika. - Znaczy, że tam już tej choroby nie ma. Ale jest u wschodnich sąsiadów i tam jego nie zwalczają z wielu względów - tłumaczył wiceszef resortu.  

Dodał, że jeśli chcemy zabezpieczyć się na przyszłość, musimy to ogrodzenie zbudować.

- Kolejną sprawą jest redukcja stada dzików i takie odstrzały są prowadzone. Nie jest to jednak prosty proces, ponieważ łatwiej upolować muchę w domu niż dzika w Puszczy Białowieskiej czy dużym lesie - zaznaczył Bogucki.

Mniej przypadków ASF u dzików

Główny lekarz weterynarii poinformował o nowych przypadkach afrykańskiego pomoru świń u dzików na terenie Polski. Do tej pory stwierdzono ich 1836. Padłe oraz odstrzelone zwierzęta zostały znalezione na terenie czterech...

Istotne znaczenie ma zabezpieczenie granic przed przewożeniem żywności, a także przed naturalną migracją zwierząt zza wschodniej granicy oraz przestrzeganie zasad bioasekuracji.

Zdaniem polityka nie należy też zapominać o rekompensowaniu start ponoszonych przez rolników.

Obecnie resort udziela pomocy w różnych formach. Jest to wsparcie na wyrównanie kwoty dochodu uzyskanej przez producentów świń; niskooprocentowane pożyczki na sfinansowanie zobowiązań cywilnoprawnych; refundacje połowy kosztów poniesionych na bioasekurację; rekompensaty za zaprzestanie chowu świń z powodu nie spełnienia warunków bioasekuracji.
 

Poleć
Udostępnij
Skomentuj