Copy LinkXFacebookShare

Wyprzedzanie ciągnika omal nie skończyło się tragedią. „Poturbowane” dwa auta i traktor

Na drodze wojewódzkiej nr 541 między Bieżuniem i Żuromin (woj. mazowieckie) miało miejsce zdarzenie z udziałem trzech pojazdów – ciągnika rolniczego i dwóch samochodów osobowych. Przyczyną był nieudany manewr wyprzedzania maszyny rolniczej.

Do tej groźnie wyglądającej kraksy doszło 1 czerwca. Wtedy to kierujący samochodem marki Opel jechał od Bieżunia w kierunku Żuromina.

– Na wysokości miejscowości Sadłowo nie zachował należytej ostrożności podczas wykonywania manewru wyprzedzania ciągnika rolniczego, który akurat na tym odcinku drogi prowadził prace związane z koszeniem trawy. Nieprawidłowo wykonany manewr spowodował, że kierujący oplem niemal czołowo zderzył się z mercedesem poruszającym się prawidłowo w kierunku Bieżunia – relacjonuje asp. Tomasz Łopiński, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Żurominie.

Gdyby doszło do czołowego zderzenia, mogłoby mieć ono tragiczny finał. Ale i tak między pojazdami zaistniał kontakt. Mianowicie opel odbił się od mercedesa, następnie uderzył w traktor, by ostatecznie zatrzymać się na barierach energochłonnych.

– Kierowca mercedesa nie był w stanie zapobiec tej niebezpiecznej sytuacji na drodze. Na szczęście nie skończyła się tragicznie dla uczestników. Kierujący pojazdami byli trzeźwi. 19-letni kierowca opla ukarany został mandatem w wysokości 2500 złotych oraz 10 punktami karnymi – informuje asp. Łopiński.

Zobacz nas w Google News

siew rzepaku, przygotowanie stanowiska pod siew rzepaku
Uprawa

Siew rzepaku ozimego krok po kroku

dopłaty do loch, dopłaty do trzody chlewnej, lochy, loszki hodowlane, trzoda chlewna, świnie, pomoc dla rolników, MRiRW, ARiMR, de minimis, wsparcie hodowców
Hodowla

Dopłaty do loch: 1000 zł na maciorę i 2000 zł do loszki hodowlanej