Copy LinkXFacebookShare

Wyciągał linę spod ciągnika, maszyna się stoczyła. Obrażenia to niejedyny problem 47-latka

Gdy kierowca próbował wyciągnąć spod uruchomionego ciągnika rolniczego linę, pojazd przejechał mu po nodze i rozbił ogrodzenie. Mężczyzna z obrażeniami został przewieziony do szpitala.

Służby ratunkowe zostały w środę (19 kwietnia) postawione na nogi w związku z wypadkiem, do którego doszło w Wysokiej Głogowskiej (pow. rzeszowski, woj. podkarpackie). Wysłani tam policjanci ustalili wstępnie, że 47-latek, po zakończonych pracach związanych z wyrywaniem korzeni drzew, jadąc ciągnikiem do domu, zatrzymał się i chciał wyciągnąć linę spod pojazdu.

„Ponieważ wcześniej nie wyłączył silnika, ciągnik stoczył się i przejechał mu po nodze, a następnie wjechał w ogrodzenie pobliskiej posesji. Z uwagi na obrażenia, mężczyzna został przewieziony do szpitala. Tam wyszło na jaw, że w chwili zdarzenia był nietrzeźwy, miał ponad promil alkoholu w organizmie” – podaje Komenda Miejska Policji w Rzeszowie.

Ponadto okazało się, że ciągnik nie posiadał tablic rejestracyjnych. Maszyna była samodzielnej konstrukcji i nie miała też obowiązkowego ubezpieczenia. Za wszystkie „grzeszki” niefortunny traktorzysta zostanie zapewne rozliczony.

Zobacz nas w Google News

ognisko nd, rzekomy pomór drobiu, ND 2026, choroby drobiu, bioasekuracja drobiu, ogniska ND, drób
Drób

Ognisko ND. Choroba ponownie uderza w drób

dopłaty do loch, dopłaty do trzody chlewnej, lochy, loszki hodowlane, trzoda chlewna, świnie, pomoc dla rolników, MRiRW, ARiMR, de minimis, wsparcie hodowców
Hodowla

Dopłaty do loch: 1000 zł na maciorę i 2000 zł do loszki hodowlanej