Copy LinkXFacebookShare

Wpadł na gorącym uczynku. Obwoźny „monopol” jeździł po wioskach

Sprzedaż alkoholu bez odpowiedniego pozwolenia jest w Polsce przestępstwem. Policjanci z Bartoszyc (woj. warmińsko-mazurskie) uświadomili to handlarzowi z obwoźnego sklepu, który oferował piwo i wódkę.

Kryminalni zatrzymali mężczyznę na gorącym uczynku w jednej z wiosek w gminie Bartoszyce, gdy chciał sprzedać mieszkańcom piwo. Stróże prawa przerwali tę transakcję, bo kierowca sklepu na kółkach nie miał zezwolenia na sprzedaż alkoholu.

Mundurowi zabezpieczyli też zapas trunków (22 butelek piwa, 14 puszek piwa i 2 butelki wódki) znajdujący się w pojeździe jako dowód w sprawie.

"Sprzedawca jeżdżącego sklepu tłumaczył się tym, że nie wiedział, czy jego szef posiada stosowne pozwolenie, a sam żadnych dokumentów nie widział. W ciągu 2,5 roku pracy jako sprzedawca obwoźnego sklepu sprzedawał piwo i wódkę tak samo jak inne artykuły" – relacjonują bartoszyccy stróże prawa.

Rozpoczęte dochodzenie w tej sprawie toczy się w kierunku art. 43 ust.1 Ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi. Przepis stanowi, że, "kto sprzedaje lub podaje napoje alkoholowe w wypadkach, kiedy jest to zabronione albo bez wymaganego zezwolenia lub wbrew jego warunkom, podlega grzywnie".
 

Zobacz nas w Google News

siew rzepaku, przygotowanie stanowiska pod siew rzepaku
Uprawa

Siew rzepaku ozimego krok po kroku

dopłaty do loch, dopłaty do trzody chlewnej, lochy, loszki hodowlane, trzoda chlewna, świnie, pomoc dla rolników, MRiRW, ARiMR, de minimis, wsparcie hodowców
Hodowla

Dopłaty do loch: 1000 zł na maciorę i 2000 zł do loszki hodowlanej