Copy LinkXFacebookShare

Wiceszef MRiRW: poza Polską przeciw umowie z Mercosurem Francja, Austria, Irlandia

Poza Polską przeciwne umowie UE z Mercosurem są Francja, Austria i Irlandi. Włochy się wahają, a w Hiszpanii jest spory sprzeciw – powiedział wiceminister rolnictwa Adam Nowak. Dodał, że jeśli umowa będzie miała charakter stowarzyszeniowy, nie będzie na nią zgody w UE.

Wiceminister rolnictwa i rozwoju wsi powiedział w RMF FM, że przeciw umowie o wolnym handlu z Mercosurem, czyli częścią państw Ameryki Południowej, poza Polską i Francję, są Austria i Irlandia, a Włosi się wahają. "Nawet Hiszpania (…) ma spory sprzeciw ze strony organizacji rolniczej Asaja, która też na szczeblu europejskim spory sprzeciw wnosi. Ja myślę, że piłka wciąż jest w grze" – zaznaczył. Według niego, jest szansa na tzw. mniejszość blokującą, tj. kraje reprezentujące przynajmniej ponad 35 proc. ludności UE.

"Pamiętajmy, że jeśli ta umowa będzie miała charakter stowarzyszeniowy, a nie tylko handlowej umowy, wtedy jest wymagana jednomyślność i ratyfikacja przez wszystkie kraje, a na to zgody w Unii z pewnością nie ma" – dodał wiceminister.

Powiedział, że polscy rolnicy sprzeciwiają się umowie, ponieważ "boją się braku równej konkurencji". "Mówimy przecież o terenach, które często są przedmiotem wylesiania, wycinki lasów Amazonii, mówimy o dużo większych przestrzeniach i dużo większych powierzchniach (…). To jest trochę podobna sytuacja, jak z konkurencją rolnictwa polskiego i ukraińskiego" – powiedział.

Podkreślił, że nie zawsze żywność sprowadzana z Ameryki Południowej spełnia te same, bardzo rygorystyczne normy, którą spełniają produkty spożywcze produkowane w Unii Europejskiej.

"Z naszego punktu widzenia najbardziej obawiamy się produkcji zwierzęcej, tutaj drób jest najbardziej narażony na tę nierówną konkurencję" – dodał. Wyjaśnił, że drób z Ameryki Południowej jest tańszy, ma inne parametry i nie obowiązują tam takie normy dobrostanowe w zakresie produkcji zwierzęcej, jak w Europie.

Według Nowaka, żywność europejska, w tym polska, jest uznawana na świecie jako żywność luksusowa, spełniająca najwyższe standardy i wymogi, których inne kraje nie spełniają. Zaznaczył, że chodzi m.in. o stosowanie hormonów przy produkcji zwierzęcej oraz brak monitoringu stosowania środków ochrony roślin.

We wtorek premier Donald Tusk zapowiedział, że Polska nie zaakceptuje porozumienia w sprawie umowy o wolnym handlu między UE a Mercosur w obecnym kształcie. Swój sprzeciw ws. umowy wyrazili wcześniej m.in. resort rolnictwa, polskie organizacje rolnicze oraz sami rolnicy.

Po tej zapowiedzi, w Unii pojawiły się spekulacje, że Polska – razem z Francją, która od dawna jest niechętna porozumieniu – zablokują Komisji Europejskiej możliwość podpisania umowy. W rzeczywistości jednak obydwa państwa członkowskie nie mają wymaganej większości, żeby móc wstrzymać przyjęcie dokumentu. Dużo zależy też od tego, w jaki sposób jego treść zostanie sformułowana przez KE.

W praktyce wygląda to tak, że Komisja Europejska może zaproponować podpisanie części handlowej umowy z krajami Mercosuru jedynie na poziomie unijnym. W tym przypadku, żeby porozumienie zostało przyjęte, musi uzyskać poparcie większości kwalifikowanej, czyli 15 z 27 państw członkowskich, reprezentujących co najmniej 65 proc. populacji UE. Wniosek KE może, co prawda, zablokować tzw. mniejszość blokująca – musi na nią składać się co najmniej minimalna liczba państw UE, reprezentujących ponad 35 proc. ludności Unii plus jeden kraj członkowski. Francja, której ludność stanowi 15 proc. populacji UE, i Polska z 8 proc. to za mało, żeby zablokować porozumienie.

Prognozuje się, że sprzeciw wobec umowy mogą wyrazić w Radzie UE także Austria, Luksemburg, Grecja i Holandia, ale nawet z tymi państwami grupa reprezentować będzie mniej niż 35 proc. ludności UE. Z drugiej strony – nawet ze spodziewanym dzisiaj poparciem dla porozumienia ze strony Niemiec, Danii, Chorwacji, Hiszpanii, Szwecji i państw bałtyckich, nie ma ono zgody wymaganej większości. Szalę może przechylić stanowisko krajów niezdecydowanych, takich jak Rumunia, Włochy, Portugalia czy Słowacja.

UE i Mercosur, w skład którego wchodzą Argentyna, Brazylia, Paragwaj, Boliwii i Urugwaj, uzgodniły w czerwcu 2019 r., po 20 latach rozmów, utworzenie strefy wolnego handlu dla 700 mln ludzi. Jak dotąd umowa nie została jednak przyjęta.

Komisja Europejska uważa, że umowa o wolnym handlu UE-Mercosur przyniesie korzyści UE jako całości, w szczególności w odniesieniu do sektora przemysłowego, transportu morskiego, ale także korzyści dla niektórych segmentów produkcji rolno-spożywczej. 

Zobacz nas w Google News

PFHBiPM podała wyniki, krowy mleczne, produkcja mleka, PFHBiPM, wydajność krów, ocena użytkowości, hodowla bydła,
Hodowla

PFHBiPM podała wyniki oceny za 2025 rok. Co ze strukturą stad?

owiur, eliminacje, olimpiada
Olimpiada

Szczegóły eliminacji okręgowych XLIX edycji OWiUR