Copy LinkXFacebookShare

W Bieszczadach padł kolejny żubr

W okolicy Jabłonek w Bieszczadach padła stara żubrzyca. Weterynarz pobrał niezbędne próbki do badań, które potwierdzą, czy zwierzę miało – oprócz ślepoty – inne problemy zdrowotne.

Leśnicy byli właśnie w trakcie przygotowywania wniosku o zgodę na odstrzał samicy, która od pewnego czasu błąkała się po lasach i – ich zdaniem – szukała odpowiedniego miejsca na śmierć.

Edward Marszałek, rzecznik prasowy Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Krośnie powiedział Polskiemu Radiu Rzeszów, że padnięcia zwierząt leśnych nie są niczym dziwnym.

Nawet tak potężnych jak żubry, których w Bieszczadach jest około 400.

Stado w tym roku się powiększy o młode żubrzątka, chociaż czasami i one padają gdzieś w leśnych ostępach.

W niedzielę znaleziono szczątki żubrzyka w okolicach Mchawy koło Baligrodu.

Wokół odkryto ślady wilków. Jak wykazały badania weterynaryjne młode zwierzę miało złamaną nogę i stało się łatwym łupem drapieżników.

źródło: Polskie Radio Rzeszów

Zobacz nas w Google News

ognisko nd, rzekomy pomór drobiu, ND 2026, choroby drobiu, bioasekuracja drobiu, ogniska ND, drób
Drób

Ognisko ND. Choroba ponownie uderza w drób

dopłaty do loch, dopłaty do trzody chlewnej, lochy, loszki hodowlane, trzoda chlewna, świnie, pomoc dla rolników, MRiRW, ARiMR, de minimis, wsparcie hodowców
Hodowla

Dopłaty do loch: 1000 zł na maciorę i 2000 zł do loszki hodowlanej