Copy LinkXFacebookShare

W Bieszczadach i Beskidzie Niskim zakończył się redyk owiec

W Bieszczadach i w Beskidzie Niskim zakończył się redyk owiec. – Wszystkie bacówki są obsadzone, choć bacowie mieli kłopoty z naborem juhasów – powiedział w piątek PAP Stanisław Kutyna ze Związku Hodowców Owiec i Kóz w Sanoku (woj. podkarpackie).

– Podobnie jak w latach poprzednich wokół bacówek pasie się pięć, sześć tysięcy owiec. Połowa z nich przyjechała z Podhala, a pozostałe należą do bieszczadzkich hodowców" – zauważył Kutyna.

Na górskich pastwiskach owce pozostaną do końca września. Wypasane są wokół bacówek m.in. w okolicach Nowego Łupkowa, Średniej Wsi w Bieszczadach czy Krempnej w Beskidzie Niskim. W każdej bacówce stado liczy od 500 do nawet 1500 sztuk.

Na co dzień owcami zajmują się juhasi; na jednego juhasa przypada 100-120 zwierząt. – Jest coraz trudniej o juhasów. Z każdym rokiem mamy coraz mniej kandydatów do tego zawodu. Bacowie mają dość duże problemy z ich naborem – mówił Kutyna.

Juhasi swoją pracę zaczynają ok. godz. czwartej rano, a kończą późnym wieczorem. Do sierpnia owce muszą być dojone trzy razy dziennie. Potem, aż do zejścia z pastwisk – dwa razy w ciągu dnia. Udój całego stada trwa około dwóch godzin, a owca w ciągu okresu pastwiskowego daje 70-80 litrów mleka.

W trakcie wypasu juhasi zajmują się także wytwarzaniem wyrobów z mleka; m.in. serów. Ważnym ich obowiązkiem jest również pilnowanie stad przed atakami wilków. – Wypas owiec w górach jest pracą dla wyjątkowo twardych i zaangażowanych ludzi – podkreślił Kutyna.

W Bieszczadach i Beskidzie Niskim wypasa się głównie polską owcę górską oraz znacznie rzadziej cakiel podhalański. Zwierzęta dostarczają skóry, wełnę, chude mięso, mleko do wyrobu serów owczych. Są przystosowane do niekorzystnych warunków środowiskowych, np. opadów i niskich temperatur.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Rolnicy: kto może, niech sprzedaje stada i ratuje, co się da

ASF, 2. ognisko ASF u świń, afrykański pomór świń, trzoda chlewna, świnie, GIW, Kujawsko-Pomorskie, Czapelki, powiat świecki, bioasekuracja
Hodowla

2. ognisko ASF u świń. Tym razem w woj. kujawsko-pomorskim

ASF, ASF w dużym stadzie, afrykański pomór świń, świnie, trzoda chlewna, Czapelki, Świecie, kujawsko-pomorskie, Inspekcja Weterynaryjna
Hodowla

ASF w dużym stadzie. Znamy szczegóły 2. ogniska w tym roku

Aktualności

53-latek przejechany przez ciągnik, 34-latek stratowany przez byki