Copy LinkXFacebookShare

Spada eksport owoców i warzyw. Dystrybutorzy apelują o wsparcie

Polscy sadownicy i hodowcy warzyw mają problem ze sprzedażą produktów do innych krajów. Rolnicy apelują o stworzenie systemu, który ułatwiałby im dostosowania się do wymagań nowych krajów.

– Cały czas obowiązuje rosyjskie embargo. Są jakieś próby drobnych wysyłek do państw arabskich i azjatyckich, ale porównując to do tego, ile wcześniej eksportowaliśmy, to jest tylko kilka procent – podkreśla w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes Jolanta Kazimierska, prezes zarządu Stowarzyszenia Polskich Dystrybutorów Owoców i Warzyw "Unia Owocowa".

– Jest tak dlatego, że nie mamy otwartych rynków, które chcielibyśmy mieć otwarte. Mówię o Chinach i w jakimś stopniu o Indiach – dodaje.

W ubiegłym roku polski eksport owoców i ich przetworów wart był ponad 4,8 mld zł, a warzyw niemal 4 mld zł. Obie kategorie stanowiły ok. 1,3 proc. całej polskiej sprzedaży zagranicznej. W pierwszej połowie br. odnotowano spadki – na rynku owoców o 17 proc., a warzyw o 7 proc.

Aż o ponad 20 proc. spadła wartość wysyłek jabłek, co wynika z ograniczeń w eksporcie do Rosji. Cały wolumen sprzedaży tych owoców poszedł w dół o 120 tys. ton (13 proc.), ale do Rosji aż o 151 tys. ton (ponad 28 proc.).

Jak podkreśla Kazimierska, duże rynki zbytu, takie jak Chiny i Indie, mogłyby pomóc polskim sadownikom i hodowcom warzyw. Eksport do tych krajów wymaga jednak podpisania umów dwustronnych, nad czym pracuje już resort rolnictwa.

– To są rynki, które kierują się swoimi prawami, mają określone wymogi. Nie wszystkie z nich znamy, nie wszystkie jesteśmy w stanie spełnić, dlatego musimy wypracować nowe kontrakty handlowe. Poza tym naszym głównym rynkiem była przez lata Rosja. mamy więc małe doświadczenie w pozyskiwaniu nowych partnerów – dodaje szefowa "Unii Owocowej".

Kazimierska uważa, że rynek w Chinach może zostać otwarty dla eksporterów dopiero w połowie 2016 r. Przekonuje, że poza samym zezwoleniem na eksport równie istotne jest nawiązanie więzi handlowych, a nawet prywatnych, które ułatwią sprzedaż. To może jeszcze bardziej opóźnić rozpoczęcie efektywnej, masowej sprzedaży jabłek do Chin.

Eksporterom jabłek na pewno pomogłoby stworzenie systemu przygotowującego do sprzedaży zagranicznej. SPDOiW apeluje o takie wsparcie już od trzech lat. Liczy na współpracę z ministerstwem rolnictwa, Państwową Inspekcją Ochrony Roślin i Nasiennictwa oraz innymi służbami.

– System określałby wszystkie zasady i normy, jakie powinien spełnić polski producent, żeby móc eksportować na nowe rynki. Gdyby już istniał, to praca nad przygotowaniem umów dwustronnych przebiegałaby dużo szybciej – kończy Kazimierska.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Rolnicy: kto może, niech sprzedaje stada i ratuje, co się da

ASF, 2. ognisko ASF u świń, afrykański pomór świń, trzoda chlewna, świnie, GIW, Kujawsko-Pomorskie, Czapelki, powiat świecki, bioasekuracja
Hodowla

2. ognisko ASF u świń. Tym razem w woj. kujawsko-pomorskim

ASF, ASF w dużym stadzie, afrykański pomór świń, świnie, trzoda chlewna, Czapelki, Świecie, kujawsko-pomorskie, Inspekcja Weterynaryjna
Hodowla

ASF w dużym stadzie. Znamy szczegóły 2. ogniska w tym roku

Aktualności

53-latek przejechany przez ciągnik, 34-latek stratowany przez byki