Soki pod kontrolą. W niektórych był jedynie aromat owocowy
soki_kontrola_fot._krzysztof_zacharuk
Nie wszystkie soki i nektary okazały się takie, jak zadeklarowali producenci. Foto_Krzysztof Zacharuk
91 podmiotów, w tym 57 sklepów i 34 producentów, wzięła "pod lupę" Inspekcja Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych (IJHAR-S) w ramach kontroli soków i nektarów oraz oznakowania syropów owocowych.
Pozytywne sygnały popłynęły z oceny organoleptycznej, bo nie stwierdzono nieprawidłowości w ty zakresie. Przy czym objęto nią tylko 4 partie soków i nektarów.
W ramach badań laboratoryjnych parametry fizykochemiczne sprawdzono w 72 partiach soków i nektarów, z czego 3 zakwestionowano (4,2 proc.).
"Stwierdzono m.in. obecność niedeklarowanej substancji konserwującej, zaniżoną zawartość cukrów w odniesieniu do deklaracji zawartej w wartości odżywczej, niezgodną z deklaracją zawartość glukozy i sacharozy oraz kwasowość, a także niecharakterystyczny profil antocyjanów dla soku z czarnej porzeczki"” – podaje IJHAR-S.
W 205 partiach (133 – soki i nektary, 72 – syropy owocowe) zweryfikowano oznakowanie, z czego w 56 (26 – soki i nektary, 30 – syropy owocowe) stwierdzono nieprawidłowości (19,5 proc. – soki i nektary, 41,7 proc. – syropy owocowe). I tak np. Inspekcja zakwestionowała przypadki wyeksponowania na frontowej części etykiety grafiki owocu oraz napisu "WIŚNIA”/ „MALINA", sugerujących, że jest to syrop z owoców wiśni/maliny lub soku wiśniowego/malinowego, podczas gdy smak owocowy został nadany jedynie z zastosowanego w produkcji aromatu.
Pozostałe nieprawidłowości dotyczyły m.in.:
- Stosowania nazwy produktu nieadekwatnej do jego składu, np. "Malina. Suplement diety" (na frontowej części) oraz "Suplement diety w postaci syropu o smaku malinowym pasteryzowany" (w tylnej części), podczas gdy z wykazu składników wymienionych na etykiecie wynika, że w syropie występuje przewaga zagęszczonego soku aroniowego.
- Podawania dwóch rozbieżnych nazw, np. na froncie oraz jednym z boków "syrop z kwiatów czarnego bzu" wraz z wizerunkiem kwiatów, a w innym miejscu (w formie słownej i graficznej) – "sok …".
- Braku podania obok nazwy produktu informacji o zastosowanych procesach technologicznych (np. "tłoczony na zimno", "pasteryzowany").
- Braku procentowej zawartości składnika podkreślonego słownie lub graficznie na opakowaniu (np. maliny, aronii).
- Stosowania deklaracji sugerujących szczególne właściwości soków (np. "bez konserwantów, barwników, dodatków smakowych i aromatów oraz dodatkowego cukru", "naturalny sok").
- Użycia określenia "ekologiczny", podczas gdy producent nie posiadał certyfikatu poświadczającego produkcję ekologiczną.
- Wiesz o ciekawym wydarzeniu? Poinformuj nas o tym! Czekamy: redakcja@agropolska.pl


