Copy LinkXFacebookShare

Rolnik przygnieciony drzwiami od stodoły. Kilka godzin czekał na pomoc

Dzięki reakcji swojego niewidomego sąsiada, a potem interwencji przybyłych policjantów, 60-letni gospodarz został wyciągnięty spod ciężkich drzwi od stodoły, które go przygniotły.

Dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Mońkach (woj. podlaskie) otrzymał telefon od mężczyzny, który twierdził, że słyszy wołanie o pomoc. Stwierdził, że jego sąsiad, który mieszka kilka domów dalej, potrzebuje pilnego wsparcia.

Nie był jednak w stanie sam mu pomóc, ani powiedzieć co dokładnie się stało, ponieważ jest niewidomy. Na ratunek do jednej z miejscowości w gminie Trzcianne natychmiast wyruszyli funkcjonariusze z monieckiej "patrolówki".

"Gdy mundurowi dotarli na miejsce, usłyszeli krzyk i wołanie o pomoc. Przy stodole zobaczyli leżące duże, obite blachą, drewniane drzwi od budynku, spod których wystawały nogi mężczyzny. Natychmiast przystąpili do działania. Najpierw próbowali przesunąć drzwi, które przygniotły poszkodowanego, ale uniemożliwił to dolny zawias. Następnie policjant uniósł ciężkie drzwi, a jego partnerka z patrolu podparła je pieńkami. W ten sposób zabezpieczyli drzwi, aby ponownie nie przygniotły mężczyzny i powiadomili pogotowie ratunkowe" – opisuje interwencję KPP w Mońkach.

Poszkodowany gospodarz powiedział stróżom prawa, że został przygnieciony drzwiami po silnym podmuchu wiatru. Leżał pod wrotami już kilka godzin. Ostatecznie został wydobyty z potrzasku i trafił pod opiekę załogi śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
 

Zobacz nas w Google News

ognisko nd, rzekomy pomór drobiu, ND 2026, choroby drobiu, bioasekuracja drobiu, ogniska ND, drób
Drób

Ognisko ND. Choroba ponownie uderza w drób

dopłaty do loch, dopłaty do trzody chlewnej, lochy, loszki hodowlane, trzoda chlewna, świnie, pomoc dla rolników, MRiRW, ARiMR, de minimis, wsparcie hodowców
Hodowla

Dopłaty do loch: 1000 zł na maciorę i 2000 zł do loszki hodowlanej