Copy LinkXFacebookShare

Puda: wsłuchujemy się w głosy rolników i poprawiamy ustawę

– Poprawki zgłoszone podczas prac w Senacie przez PiS wychodzą naprzeciw oczekiwaniom rolników. Cieszę się, że senatorowie poważnie zajęli się ustawą o ochronie zwierząt – powiedział Grzegorz Puda, minister rolnictwa.

– Zmiany zgłoszone przez PiS są ważne dla wszystkich branż rolniczych, które mówiły dotychczas, że zagrożenie z ich punktu widzenia jest duże. Swoimi poprawkami wyszliśmy im naprzeciw. Dobrze, że senatorowie to dostrzegli – dodał szef resortu.

Dodał, że obóz rządzący teraz przyjrzy się, które z poprawek Senatu, są tymi, nad którymi warto się jeszcze bardziej pochylić. Przypomniał, że ustawa z poprawkami wróci pod obrady Sejmu.

Jak mówił, poprawki obejmują m.in. wydłużony vacatio legis czy utrzymanie uboju religijnego dla drobiu i są sygnałem, że wsłuchujemy się w głos rolników i chcemy, by zmiany zostały przeprowadzone jak najpłynniej". – Wierzę, że rolnicy też to rozumieją – powiedział.

Puda podkreślił, że nie ma innej grupy, która by tak dbała o dobrostan zwierząt jak rolnicy. – Wprowadzając poprawki, potwierdzamy, że chcemy mieć porozumienie, że dążymy do konsensusu podczas rozmów z rolnikami – stwierdził.

Zaznaczył, że z wieloma rolnikami spotkał się już w ministerialnym gabinecie, a przychodzą przedstawiciele organizacji rolniczych i branż przetwórczych. Otwarcie rozmawiamy i ma nadzieję, że efekt końcowy ustawy będzie satysfakcjonujący dla wszystkich stron.

Jeżeli chodzi o odszkodowania, to została wprowadzona poprawka, która mówi, że nie tylko przedsiębiorcy, ale rolnicy będą mieli zapewnione wsparcie na przebranżowienie.

– Zdajemy sobie sprawę, że oprócz czasu potrzebnego na przebranżowienie trzeba na to znaleźć dodatkowe środki finansowe. Chcemy w ten sposób pomóc, by rolnicy sami mogli wybrać, w jakim kierunku chcą zmieniać swoją produkcję – tłumaczył polityk.

Szef resortu rolnictwa przyznał, że możliwość wchodzenia organizacji prozwierzęcych na teren gospodarstwa budziła wiele kontrowersji. Jak mówił, "wiemy, że wiele z tych organizacji właściwie pełni swoje funkcje, ale jednak wśród nich można było znaleźć takie, które z tego procederu zrobiły sobie tzw. własny biznes. Nie możemy na to pozwolić.

Dlatego zaproponowaliśmy utworzenie Inspekcji Ochrony Zwierząt, w ten sposób wprowadzamy nadzór państwowy. Oznacza to, że to właśnie instytucja państwowa będzie sprawowała nadzór nad ochroną zwierząt i miała prawo do podejmowania w tym zakresie interwencji. To był argument, który ponosiło wielu rolników i przedsiębiorców związanych z branżą rolniczą – wyjaśnił Puda.

Senat przyjął w środę ponad 30 poprawek do noweli o ochronie zwierząt. Senatorowie opowiedzieli się m.in. za wykreśleniem ograniczenia uboju rytualnego drobiu oraz umożliwieniem hodowli zwierząt na futra na dotychczasowych zasadach do 31 lipca 2023 r. i prowadzeniem uboju rytualnego na dotychczasowych zasadach do 31 grudnia 2025 r. Teraz poprawki Senatu rozpatrzy Sejm.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!