Copy LinkXFacebookShare

Pszczelarze są pewni. Owady wyginęły przez umyślne działanie człowieka

W Głuchołazach (pow. nyski, woj. opolskie) prawdopodobnie wytruto 20 rodzin pszczelich. Pszczelarze wykluczyli, aby przyczyną były rolnicze opryski bowiem pasieka znajduje się w dużym sadzie z dala od pól.

– Ślady, które pozostały w ulach wskazują jednoznacznie na celowe działanie – przekonuje Antoni Ożóg, prezes Koła Pszczelarzy w Głuchołazach w rozmowie z Polskim Radiem Opole.


Dodaje, że policja pobrała próbki i zabezpieczyła ślady. Pod względem chemicznym będzie je badał ponadto rzeczoznawca. Próbki pobrali też lekarze weterynarii.

– W tych czynnościach uczestniczyła również komisja od burmistrza oraz inspekcja ochrony roślin. Bardzo wiele wskazuje na to, że nie jest to przypadek i jakiś błąd pszczelarza, tylko to jest ewidentne działanie osoby trzeciej, która przyczyniła się, że straciliśmy 20 rodzin pszczelich – dodaje ekspert.

O zdarzeniu powiadomiono pszczelarzy mających ule w promieniu trzech kilometrów. U żadnego z ich nie stwierdzono wytrucia pszczół.

Ożóg powiedział, że z takim celowym działaniem jeszcze w tym regionie się nie spotkano.
 

źródło: Polskie Radio Opole

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Śmiertelna orka. Zginął 24-latek przygnieciony przez ciągnik

ASF, afrykański pomór świń, 6. i 7. ognisko ASF, ASF 2026, ogniska ASF, świnie, trzoda chlewna, bioasekuracja, hodowla świń, choroby świń
Hodowla

6. i 7. ognisko ASF w Polsce. Kolejne gospodarstwa z wirusem

dopłaty do loch, dopłaty do trzody chlewnej, lochy, loszki hodowlane, trzoda chlewna, świnie, pomoc dla rolników, MRiRW, ARiMR, de minimis, wsparcie hodowców
Hodowla

Dopłaty do loch: 1000 zł na maciorę i 2000 zł do loszki hodowlanej