Copy LinkXFacebookShare

PSL chce, by minister obronił dobrą markę polskiej żywności

PSL domaga się, aby minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski przeprowadził kampanię odbudowującą pozycję polskiej wołowiny na rynkach międzynarodowych – poinformował w poniedziałek Mirosław Maliszewski.

W ubiegłym tygodniu telewizja TVN24 wyemitowała reportaż o nielegalnym uboju chorych krów, który odbywał się w nocy bez nadzoru weterynaryjnego w rzeźni w powiecie Ostrów Mazowiecka.

Główny Inspektorat Weterynarii poinformował o cofnięciu zgody na prowadzenie działalności rzeźni, w której – jak wynikało z reportażu – ubijano chore krowy i sprzedawano ich mięso.

– Oczekujemy konkretnych działań, które obronią dobrą markę polskiej żywności – powiedział Maliszewski w Sejmie. Poseł PSL-UED poinformował, że jego partia domaga się m.in. aby osoby odpowiedzialne poniosły konsekwencje i zostały ukarane oraz, żeby Ardanowski przeprowadził kampanię odbudowującą pozycję polskiej wołowiny na rynkach międzynarodowych.

– W celu obrony polskich rolników i polskiej żywności. Nie może być tak, że narażamy się na świecie i w Unii Europejskiej na zarzuty dotyczące złej jakości polskiej żywności. Ta żywność jest dobrej jakości – oświadczył poseł.

W sobotę minister Ardanowski zapowiedział, że w ciągu kilku tygodni przedstawi Radzie Ministrów propozycje rozwiązań uszczelniających nadzór nad systemem bezpieczeństwa żywności, tak by sytuacja z nielegalnym ubojem nie powtórzyła się.


Szef resortu wyjaśnił, że chodzi o wzmocnienie Inspekcji Weterynaryjnej i zastąpienie tzw. lekarzy weterynarii wolnej praktyki, którzy pracują na zlecenie powiatowych lekarzy weterynarii m.in. w ubojniach i przetwórniach mięsa, pracownikami inspekcji.  

Kolejnym uszczelnieniem nadzoru ma być zainstalowanie kamer do monitoringu przez 24 godziny, w punktach odbioru zwierząt i w rzeźni. W obecnie zakładach nie ma całodobowego nadzoru weterynaryjnego.

Do Polski przyleci ekipa ekspertów, która na polecenie Komisji Europejskiej ma zbadać sprawę nielegalnego uboju krów na miejscu.

Łącznie z nielegalnego uboju pochodziło ok. 9,5 tony mięsa, z czego 2,7 tony sprzedano za granicę.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!