Copy LinkXFacebookShare

Przed „mleczarkę” wyskoczyła sarna. Ciężarówka rozbiła się o drzewo

Mnóstwo szczęścia miał kierowca ciężarówki do przewozu mleka, któremu nic poważnego się nie stało, mimo iż jego pojazd został roztrzaskany o drzewo. Chwilę wcześniej na drodze pojawiło się dzikie zwierzę. Policjanci apelują do kierowców o zwiększenie ostrożności, szczególnie w okolicach lasów.

Do zdarzenia doszło w czwartek (24 października) wczesnym rankiem w obrębie miejscowości Dębołęka (pow. radziejowski, woj. kujawsko-pomorskie). Po zgłoszeniu o nim wysłano na pomoc policjantów i strażaków.

Jak ustalili stróże prawa, gdy 30-latek kierujący ciężarową scanią – „mleczarką” przemierzał tamtejszą drogę, nagle na jezdnię wbiegła sarna.

– Chcąc uniknąć zderzenia, zjechał na pobocze, gdzie auto uderzyło w drzewo. Kierujący był trzeźwy i może mówić o wielkim szczęściu, że nie doznał obrażeń – relacjonuje asp. sztab. Marcin Krasucki, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Radziejowie.

Funkcjonariusze apelują o zachowanie ostrożności podczas jazdy, szczególnie w okolicach lasów, w których żyją dzikie zwierzęta.

– Każdy kierowca powinien pamiętać o zachowaniu szczególnej ostrożności i zwracaniu uwagi na znaki, które informują go o zagrożeniach. Wybiegająca na drogę zwierzyna, może być bardzo dużym zagrożeniem. Najprostszym sposobem uniknięcia kolizji z sarną czy dzikiem, jest zdjęcie nogi z gazu – wskazuje Krasucki.

Zobacz nas w Google News

ognisko nd, rzekomy pomór drobiu, ND 2026, choroby drobiu, bioasekuracja drobiu, ogniska ND, drób
Drób

Ognisko ND. Choroba ponownie uderza w drób

dopłaty do loch, dopłaty do trzody chlewnej, lochy, loszki hodowlane, trzoda chlewna, świnie, pomoc dla rolników, MRiRW, ARiMR, de minimis, wsparcie hodowców
Hodowla

Dopłaty do loch: 1000 zł na maciorę i 2000 zł do loszki hodowlanej