Copy LinkXFacebookShare

Po kraksie z „osobówką” kombajnista zniknął jak kamfora. Stanie przed sądem

Policjanci znaleźli i doprowadzili do komendy kierowcę kombajnu rolniczego, który po zdarzeniu drogowym z osobowym oplem oddalił się z tego miejsca.

W minioną sobotę (27 lipca) w obrębie miejscowości Rumian (pow. działdowski, woj. warmińsko-mazurskie) zrejestrowano zdarzenie drogowe z udziałem samochodu osobowego i kombajnu zbożowego.

„Skierowany na miejsce policyjny patrol z Lidzbarka ustalił, że na drodze podczas mijania się maszyny wolnobieżnej typu kombajn, marki New Holland, i samochodu osobowego marki Opel Zafira doszło do kolizji, w wyniku której uszkodzeniu uległo auto. Kierujący kombajnem oddalił się z miejsca zdarzenia. Kierujący oplem 75-latek nie odniósł poważniejszych obrażeń. Mężczyzna był trzeźwy” – podaje Komenda Powiatowa Policji w Działdowie.

Stróże prawa ustalili, że kombajnem kierował 44-latek z gminy Rybno. Gdy został poddany badaniu stanu trzeźwości w miejscu zamieszkania, okazało się, że znajdował się pod działaniem alkoholu. Zatrzymano go i doprowadzono do działdowskiej komendy, celem wytrzeźwienia i wyjaśnienia sprawy. O dalszym losie 44-latka zadecyduje sąd.

Zobacz nas w Google News

ognisko nd, rzekomy pomór drobiu, ND 2026, choroby drobiu, bioasekuracja drobiu, ogniska ND, drób
Drób

Ognisko ND. Choroba ponownie uderza w drób

dopłaty do loch, dopłaty do trzody chlewnej, lochy, loszki hodowlane, trzoda chlewna, świnie, pomoc dla rolników, MRiRW, ARiMR, de minimis, wsparcie hodowców
Hodowla

Dopłaty do loch: 1000 zł na maciorę i 2000 zł do loszki hodowlanej