Copy LinkXFacebookShare

Mocne trunki w leśnej bimbrowni. Ścieki płynęły do lasu

Kolejną bimbrownię zorganizowaną w lesie w okolicach Gródka (pow. białostocki, woj. podlaskie) namierzyli i zlikwidowali funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej (KAS).

Gdy wkroczyli na teren mobilnego jak się okazało "zakładu", zastali pędzącego bimber 34-letniego mieszkańca Gródka.

"W zamaskowanej leśnej bimbrowni znajdowała się linia do produkcji alkoholu, składająca się m.in. z pieca, kotła, odstojnika i chłodnicy. Całość zamontowana była na przyczepie z kołami, którą można było ciągnąć samochodem. Na terenie bimbrowni mundurowi znaleźli także 255 litrów właśnie wyprodukowanego alkoholu o mocy ok. 50 procent" – opisuje podlaska KAS.

Funkcjonariusze stwierdzili ponadto, że odpady po produkcji alkoholu były zlewane przez bimbrownika bezpośrednio do lasu, tworząc rozlewisko nieczystości. W związku z tym przeciwko mężczyźnie wszczęto postępowanie karne skarbowe. Jednocześnie zarekwirowano nielegalny alkohol oraz zabezpieczono aparaturę do jego produkcji.

"Mieszkaniec Gródka odpowie teraz przed sądem. Grozi mu grzywna, kara ograniczenia wolności albo kara pozbawienia wolności do roku" – podsumowuje KAS.
 

Zobacz nas w Google News

wapnowanie
Uprawa

Skrzyp polny po żniwach – jak zniszczyć uciążliwy chwast?

dopłaty do loch, dopłaty do trzody chlewnej, lochy, loszki hodowlane, trzoda chlewna, świnie, pomoc dla rolników, MRiRW, ARiMR, de minimis, wsparcie hodowców
Hodowla

Dopłaty do loch: 1000 zł na maciorę i 2000 zł do loszki hodowlanej

Aktualności

Śmiertelna orka. Zginął 24-latek przygnieciony przez ciągnik