Lubelskie: nietrzeźwy traktorzysta dachował w rzece

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: (KB) | redakcja@agropolska.pl
23-07-2015,14:15 Aktualizacja: 24-07-2015,8:04
A A A

Niemal promil alkoholu w organizmie miał 60-letni kierowca Ursusa  C-360, który prowadząc ciągniki z wozem  zsunął się do rzeki Tarasienka  w Macoszynie Małym (woj. lubelskie) i dachował.

Jak informuje lubelska policja, mieszkaniec gm. Hańsk pożyczonym od sąsiada ciągnikiem zbierał trawę z łąki.

Po skończonej pracy przejeżdżając w pobliżu rzeki traktor z nieznanych przyczyn zsunął się do wody.

Zderzenie pojazdów było tak silne, że traktor rozpadł się na dwie części, a auto osobowe wpadło do rowu

Ciągnik rozpadł się na pół. A kierowca był pijany

Ciągnik w fatalnym stanie technicznym i pijany kierowca - to niestety wciąż sytuacja często spotykana na polskich drogach.  Potwierdza to zdarzenie, do którego doszło na skrzyżowaniu drogi krajowej nr 48 z drogą podporządkowaną w...
Na miejsce zostali wezwani policjanci, którzy ustalają dokładne okoliczności zdarzenia. Jedno jest pewne - kierujący miał  blisko promil alkoholu w organizmie.

Mężczyzna poza otarciami i lekkimi potłuczeniami nie doznał poważniejszych obrażeń ciała. Właściciel ciągnika oszacował powstałe szkody na kwotę 5 tysięcy złotych.

Za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości 60-latkowi może grozić nawet do 2 lat więzienia.

Poleć
Udostępnij
Skomentuj