Copy LinkXFacebookShare

Łowienie ryb zakończyło się zatopieniem samochodu w Wiśle

Nietypową interwencję przeprowadzili strażacy w gminie Magnuszew na Mazowszu. Zostali wezwani na miejsce przez wędkarza, który przez swoje roztargnienie, zatopił samochód osobowy w rzece.

Mężczyzna zaparkował auto kilkanaście metrów od brzegu i rozpoczął wędkowanie, gdy nagle samochód stoczył się do Wisły.

Kozieniccy strażacy, którzy uczestniczyli w akcji podkreślają, że przyczyną niecodziennej sytuacji był błąd kierowcy.

"Zaciągnął hamulec ręczny, ale prawdopodobnie nie wbił biegu" – pisze w swoim internetowym wydaniu dziennik "Echo Dnia"

Wędkarz postanowił ratować pojazd i przywiązał auto, żeby nie odpłynęło od brzegu.

"Wraz z jednostką JRG Kozienice udało nam się wyciągnąć samochód na brzeg za pomocą ciągnika rolniczego" – relacjonuje na swoim facebookowym profilu OSP Magnuszew.

 

Zobacz nas w Google News

wapnowanie
Uprawa

Skrzyp polny po żniwach – jak zniszczyć uciążliwy chwast?

dopłaty do loch, dopłaty do trzody chlewnej, lochy, loszki hodowlane, trzoda chlewna, świnie, pomoc dla rolników, MRiRW, ARiMR, de minimis, wsparcie hodowców
Hodowla

Dopłaty do loch: 1000 zł na maciorę i 2000 zł do loszki hodowlanej

Aktualności

Śmiertelna orka. Zginął 24-latek przygnieciony przez ciągnik