KRIR: „nie” dla zwiększenia tranzytu zbóż z Ukrainy

Zarząd Krajowej Rady Izb Rolniczych (KRIR) wyraża stanowczy sprzeciw wobec ewentualnego zwiększenia tranzytu zbóż z Ukrainy przez polskie porty. Bo w jego ocenie mogłoby to spowodować wyhamowanie eksportu polskiego zboża. Tym samym pogorszyłoby już i tak złą sytuację na naszym rynku.
W wyniku rosyjskich ataków na infrastrukturę portową i statki, Ukraina ma poważny problem z eksportem droga morską płodów rolnych na czele ze zbożem. Dlatego intensywnie szuka innych możliwości. Jedną z nich upatruje w zwiększeniu tranzytu przez Polskę. Pod koniec sierpnia takie kontakty ze strony ukraińskiej potwierdził wiceminister rolnictwa Jacek Czerniak.
Większy tranzyt zbóż z Ukrainy? „Jesteśmy ostrożni”
„ Ukraińcy rozmawiają z nami, by zwiększyć ilość ich zboża przepływającego przez nasze porty. Ale my jesteśmy ostrożni. To wymaga też przygotowania logistycznego” – powiedział „Rzeczpospolitej” Czerniak.
Jak przyznał, jeśli przez polskie porty będzie prowadzony intensywny transfer zboża ukraińskiego do państw trzecich, to zboże naszych rolników będzie stało w kolejkach.
Jednocześnie zaznaczał, że tranzyt przez porty jest możliwy. Ale pod warunkiem, iż będzie zdolność przeładowania tego ziarna na statki z ciężarówek lub wagonów. W związku z tym resort rozmawiał z portami o tej sprawie. „Negocjujemy z portami, ale nie wszystkie są państwowe, terminale i nabrzeża mają różnych właścicieli i operatorów” – wskazywał wiceminister.
KRIR: konieczna kontrola szczelności transportów
Sytuacja na rynku zbóż i tranzyt z Ukrainy to jeden z punktów stanowiska Zarządu KRIR w sprawie aktualnej sytuacji w rolnictwie z 1 września 2026 r.
Izby zwracają uwagę na problem zapełnionych magazynów zbożowych oraz niepewność związaną z dalszym napływem ukraińskich zbóż. Przy tym podkreślają, że ma to związek z komunikatem ukraińskiego ministra rolnictwa i żywności o zamiarze wznowienia konsultacji z Komisją Europejską kontyngentów taryfowych na „wrażliwe” produkty rolne.
Ponadto rolniczy samorząd podkreśla, że w obliczu informacji o rozmowach dotyczących możliwości zwiększenia tranzytu ukraińskiego ziarna przez Polskę, szczególnego znaczenia nabiera skuteczna kontrola szczelności tego tranzytu. Tak, aby zboże deklarowane jako przeznaczone do przewozu tranzytowego nie trafiało na polski rynek.
Stanowcze „nie” dla zwiększonego tranzytu zbóż z Ukrainy
„Przepustowość polskich portów zbożowych jest przystosowana do wielkości wolumenu eksportu polskich zbóż” – twierdzi Zarząd KRIR.
W jego ocenie dodatkowe wprowadzenie dużej ilości zboża jest niemożliwe ze względu właśnie na możliwości przeładunkowe terminali zbożowych. Zaś gdyby zaczęło się to odbywać, mogłoby spowodować istotne wyhamowanie eksportu polskich zbóż.
Dlatego izby nie zgadzają się na zwiększenie wolumenu tranzytowego zboża z Ukrainy przez polskie porty. Co więcej, wnoszą o wzmocnienie kontroli granicznych i celnych oraz o zapewnienie pełnej identyfikowalności transportów.
„Jednocześnie należy monitorować sytuację na krajowym rynku zbóż. I podejmować działania chroniące interes ekonomiczny polskich producentów” – czytamy w stanowisku.

Źródło: KRIR, „Rzeczpospolita”
Przeczytaj również: Kontrole IJHARS – zakaz dla ponad 200 ton rzepaku z Serbii.





