Copy LinkXFacebookShare

Kosztowna naprawa auta. Spłonęło razem ze stodołą

Podczas przewiercania klemy w samochodzie doszło do zaprószenia ognia. Efektem majsterkowania był pożar auta, a potem stodoły. Straty w gospodarstwie oszacowano na 20 tysięcy złotych.


Zdarzenie miało miejsce w gospodarstwie w gminie Puchaczów (pow. łęczyński, woj. lubelskie). Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że 36-latek podczas pracy w stodole przy samochodzie marki Fiat nie zachował ostrożności podczas przewiercania klemy akumulatorowej.

– Doszło do zaprószenia ognia, a następnie zapalenia się środków chemicznych. Początkowo mężczyzna próbował sam gasić pożar, jednak ogień zaczął się bardzo szybko rozprzestrzeniać – opisuje sierż. sztab. Izabela Zięba z Komendy Powiatowej Policji w Łęcznej.

Do gospodarstwa przyjechały cztery zastępy straży pożarnej. Płomienie objęły konstrukcję oraz dach stodoły, ponadto całkowicie spalił się samochód.

– Wstępnie właściciel posesji oszacował wartość poniesionych strat na kwotę 20 tysięcy złotych – podaje policjantka.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Rolnicy: kto może, niech sprzedaje stada i ratuje, co się da

ASF, 2. ognisko ASF u świń, afrykański pomór świń, trzoda chlewna, świnie, GIW, Kujawsko-Pomorskie, Czapelki, powiat świecki, bioasekuracja
Hodowla

2. ognisko ASF u świń. Tym razem w woj. kujawsko-pomorskim

ASF, ASF w dużym stadzie, afrykański pomór świń, świnie, trzoda chlewna, Czapelki, Świecie, kujawsko-pomorskie, Inspekcja Weterynaryjna
Hodowla

ASF w dużym stadzie. Znamy szczegóły 2. ogniska w tym roku

Aktualności

53-latek przejechany przez ciągnik, 34-latek stratowany przez byki