Copy LinkXFacebookShare

Komisja Europejska pokazała zmienione rozporządzenia związane z Zielonym Ładem

KE opublikowała w piątek projekt zmiany dwóch rozporządzeń związanych z Zielonym Ładem. Propozycje zakładają m.in. zniesienie obowiązku ugorowania, wybór między dywersyfikacją upraw a zmianowaniem, uproszczenia dotyczące utrzymania okrywy glebowej. Szef MRiRW Czesław Siekierski pozytywnie ocenia te propozycje.

Zgodnie z opublikowanymi propozycjami, od 2024 r. nie będzie obowiązku ugorowania 4 proc. gruntów ornych, jeżeli państwo członkowskie jeszcze w tym roku ustanowi taki ekoschemat, za który rolnicy będą otrzymywali dodatkową płatność.

Komisja proponuje też, aby od 1 stycznia 2024 r. rolnicy mogli mieć wybór – albo stosować dywersyfikację upraw, albo zmianowanie. W razie wyboru dywersyfikacji upraw, gospodarstwa o powierzchni od 10 do 30 ha gruntów ornych muszą posiadać 2 uprawy, z tym że największa nie może stanowić więcej niż 75 proc. Zaś gospodarstwa większe – powyżej 30 ha gruntów ornych – wystarczy, by posiadały 3 uprawy, z tym że największa nie może stanowić więcej niż 75 proc., a dwie główne razem nie więcej niż 95 proc.

Państwo członkowskie będzie miało swobodę w decydowaniu, w jakim okresie roku ustanowić obowiązek utrzymania okrywy glebowej, co ułatwi rolnikom wykonywanie określonych zabiegów agrotechnicznych w dogodnym czasie. Jest to propozycja oczekiwana przez rolników.

Gospodarstwa do 10 ha nie będą podlegały sankcjom związanym z realizacją norm środowiskowych – tzw. warunkowości. W praktyce oznacza to zwolnienie gospodarstw do 10 ha użytków rolnych także z tych wymogów. Wcześniej Komisja Europejska poinformowała również o odstąpieniu od zakładanego ograniczania stosowania środków ochrony roślin.

Jak poinformował w piątek komisarz UE ds. rolnictwa Janusz Wojciechowski, przewidywane zmiany mają wejść w życie w 2025 roku, ale rolnicy, którzy nie dostosują się do wymogów obowiązujących formalnie jeszcze w tym roku, "nie będą z tego powodu ponosili żadnych sankcji".

Według ministra rolnictwa i rozwoju wsi Czesława Siekierskiego, propozycje KE należy ocenić pozytywnie, gdyż usuwają i znacznie upraszczają, zgodnie z oczekiwaniami rolników, elementy Zielonego Ładu.

– Wychodzą naprzeciw postulowanym przez Polskę uproszczeniom oraz w dużej mierze odpowiadają na potrzeby rolników wyrażane podczas protestów, gdyż dotyczą takich wymagań, które mogą wpłynąć na ograniczenie produkcji i wzrost kosztów – dodał Siekierski.

Nowe propozycje były tematem rozmowy premiera Donalda Tuska z przewodniczącą Komisji Europejskiej Ursulą von der Leyen. Jak podała KE, Tusk i von der Leyen omówili także dalsze działania mające poprawić sytuację na rynku zbóż oraz sprawę importu zboża z Rosji. Komisja poinformowała, że ocenia możliwość wprowadzenia ograniczeń w imporcie produktów rolnych z Rosji do Unii Europejskiej i wkrótce przedstawi wniosek w tej sprawie.

Prezes Krajowej Rady Izb Rolniczych Wiktor Szmulewicz ocenił, że z perspektywy polskich rolników najważniejsze zmiany dotyczą wprowadzenia dobrowolnego ekoschematu w miejsce przymusowego ugorowania. W jego opinii bardzo istotna jest też regulacja, która przewiduje, że terminy utrzymania okrywy glebowej będą określać państwa członkowskie. Jego zdaniem, rolnicy będą też zadowoleni z uproszczenia wymagań dotyczących płodozmianu. "Teraz czekamy, aż zapowiadane zmiany wejdą w życie. Dopiero wtedy będzie można się z nich cieszyć" – dodał Szmulewicz.

Z kolei prezes Krajowego Związku Rolników, Kółek i Organizacji Rolniczych Władysław Serafin uważa, że Zielony Ład w rolnictwie w ogóle powinien być wycofany, a regulacje dotyczące ekologii powinny być pozostawione wyłącznie krajom członkowskim.

– Zapowiedzi nas nie satysfakcjonują – stwierdził w rozmowie z PAP.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Odzyskany ciągnik wrócił do właścicielki. Wskazała na syna

Turbulencje na rynku mleka, rynek mleka, mleczarstwo, ceny mleka, ceny, eksport mleczarski, Global Dairy Trade, Polska Izba Mleka
Bydło

Turbulencje na rynku mleka w UE. Przed nami trudne miesiące