Copy LinkXFacebookShare

Kolejne krowy „morsowały”. Z Narwi wyciągali je strażacy

Pokrywa lodowa na zbiornikach i ciekach wodnych jest bardzo krucha. Nie wytrzymała ciężaru krów, które wpadły do Narwi.


Do zwierząt, które nie mogły wydostać się z lodowatej wody, strażacy wyjeżdżali ostatnio w wielu regionach Polski. Niestety, nie wszystkie takie kąpiele zakończyły się szczęśliwie i w niektórych przypadkach zwierzaki padły.

Do takiej akcji ratunkowej w Surażu (pow. białostocki, woj. podlaskie) wyruszyli strażacy z JRG w Łapach oraz OSP Suraż. Gdy dotarli na miejsce, zastali krowę i cielę w rzece, pod którymi zarwał się lód około 6 metrów od brzegu.

– Działania polegały na wyprowadzeniu bydła z wody poprzez wycięcie za pomocą piły mechanicznej w lodzie przerębli prowadzącej do brzegu. Wykorzystano też sanie lodowe i ubrania do pracy w wodzie. Ratownicy zabezpieczeni linkami asekuracyjnymi i ubrani w kapoki wykonali wycinkę oraz założyli linkę na rogi krowy. Następnie wyprowadzono krowę z rzeki, za którą samodzielnie podążało cielę. Bydło przekazano właścicielowi – relacjonuje st. kpt. Maciej Foryś z Komendy Miejskiej PSP w Białymstoku.
 

Zobacz nas w Google News

wapnowanie
Uprawa

Skrzyp polny po żniwach – jak zniszczyć uciążliwy chwast?

dopłaty do loch, dopłaty do trzody chlewnej, lochy, loszki hodowlane, trzoda chlewna, świnie, pomoc dla rolników, MRiRW, ARiMR, de minimis, wsparcie hodowców
Hodowla

Dopłaty do loch: 1000 zł na maciorę i 2000 zł do loszki hodowlanej

Aktualności

Śmiertelna orka. Zginął 24-latek przygnieciony przez ciągnik