Copy LinkXFacebookShare

Jurgiel zdradza swoje priorytety. Wyzwań ne brakuje

Zwiększenie liczby ubezpieczających się rolników, zahamowanie spekulacji ziemią rolną, przygotowanie stanowiska do przyszłorocznych negocjacji Wspólnej Polityki Rolnej i zrównoważony rozwój – jako swoje priorytety wymienił nowy minister rolnictwa Krzysztof Jurgiel. 

– Po pierwsze chcemy, o czym wspominała też w expose pani premier Beata Szydło, doprowadzić do zwiększenia liczby ubezpieczających się rolników – powiedział PAP Jurgiel. Chodzi o projekt nowelizacji ustawy o ubezpieczeniach upraw rolnych i zwierząt gospodarskich, który przewiduje objęcie ochroną szerszej grupy rolników przez przyznanie dopłat budżetowych. W obecnej ustawie dopłaty są do stawki 3,5 proc. od sumy ubezpieczenia, PiS proponuje podniesienie dopłat do 9 proc.

Drugim wymienionym przez szefa resortu rolnictwa zadaniem jest zmiana ustawy o kształtowaniu ustroju rolnego, która ma wprowadzić realne zabezpieczenia dotyczące obrotu ziemią.
 
– Chcemy zahamować zakup ziemi przez "podstawione słupy". To jest w Polsce proceder, który trwa od kilku lat. Niestety, rząd, który był nie potrafił tego zahamować. Nasze podstawowe rozwiązanie przewiduje, że nabywcą ziemi rolnej w Polsce ma być rolnik indywidualny osobiście prowadzący gospodarstwo rolne, i który nie może sprzedać nieruchomości przez 10 lat. Taka będzie podstawowa zasada. Uzupełnimy je o pewne zmiany i wierzę, że w ciągu stu dni rozwiązanie w tym zakresie zostanie przyjęte – zapowiedział Jurgiel.
 
– Po trzecie naszym priorytetem jest przygotowanie stanowiska do negocjacji Wspólnej Polityki Rolnej. W połowie przyszłego roku mamy przegląd Wspólnej Polityki Rolnej, polityki spójności i polityki finansowej" – wymieniał.

Jako czwarty priorytet wskazał zmianę polityki zasad rozwoju, "przejście od polityki neoliberalnej, finansowania rozwoju dużych miast na zrównoważony rozwój i danie szansy Polsce powiatowej". Wymienił przy tym wprowadzenie programów dotyczących infrastruktury społecznej i technicznej.
 
Jak mówił, najtrudniejszym wyzwaniem będzie znalezienie recepty na brak stabilizacji na rynkach rolnych, m.in. na rynku wieprzowiny i mleka oraz przygotowanie rozwiązań legislacyjnych i elementów wspierających.
 
– To zależy od światowej gospodarki. Komisja Europejska i Rada Ministrów ciągle szukają rozwiązań. Przyjęto zarządzanie ryzykiem i przyznano Polsce 28,5 mln euro na rekompensaty, ale problem dalej istnieje – ocenił.
 
Jego zdaniem łatwiejsze może okazać się drugie poważne wyzwanie polegające na poprawie jakości życia na obszarach wiejskich. – To jest do przeprowadzenia, potrzeba tylko zmian dokumentów programowych, strategii średniookresowej, umowy partnerstwa między Polską i UE – dodał.
 
Pytany o sposoby zahamowania rozwoju wielkoprzemysłowego tuczu zwierząt, co jako cel wskazało w programie PiS, odparł, że dla jego osiągnięcia "w zupełności wystarczy" egzekwowanie obecnych przepisów.
 
– Chodzi o to, żeby one spełniały warunki ochrony środowiska i te wszystkie wymagania, które przewiduje polskie prawo. Z tego co wiem, nie spełniają one tych wymagań, a organy kontrolne, które tym się zajmują, są bardzo liberalne – powiedział, zapowiadając, że w przyszłości kontrole takich zakładów będą wykonywane bardziej rzetelnie.
 
Głównymi autorami programu rolnego PiS byli właśnie Krzysztof Jurgiel i Janusz Wojciechowski, wiceszef komisji rolnictwa Parlamentu Europejskiego. 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci rozpoczęli kontrole rolników. „Nie będzie taryfy ulgowej”

Weterynaryjny Numer Identyfikacyjny, WNI, ARiMR, Inspekcja Weterynaryjna, hodowcy, bydło, trzoda chlewna, drób
Hodowla

Weterynaryjny Numer Identyfikacyjny. Będzie prostsza procedura

VIII Lubuska Konferencja Bydła Mięsnego, hodowla bydła mięsnego, buhaj limousine, żywienie mamek, pierwiastki, selekcja bydła
Hodowla

Lubuska Konferencja Bydła Mięsnego odbyła się po raz ósmy