Copy LinkXFacebookShare

Jechał pijany ciągnikiem. Bo zdenerwowała go żona

Zdenerwowała mnie żona i uraczyłem się alkoholem – tak tłumaczył się kompletnie pijany kierowca ciągnika rolniczego po zatrzymaniu przez policjantów.

Pomiędzy Grabowem a Świdrami Dobrzyce (pow. kolneński, woj. podlaskie) patrol "drogówki" zauważył traktor, który jechał całą szerokością jezdni. Podejrzewając, że kierowca jest nietrzeźwy, mundurowi zatrzymali go do kontroli. Okazało się, że za "kółkiem" maszyny siedział 57-latek.


"Badanie alkomatem wykazało, że mężczyzna miał blisko 2,5 promila alkoholu w organizmie. W rozmowie z funkcjonariuszami powiedział, że wypił alkohol, bo wcześniej zdenerwowała go żona. Mieszkaniec powiatu kolneńskiego stracił prawo jazdy. Zgodnie z kodeksem karnym za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości grozi do 2 lat pozbawienia wolności" – podaje Komenda Powiatowa Policji w Kolnie.

Podobny wymiar kary grozi 67-letniemu mieszkańcowi powiatu opatowskiego (woj. świętokrzyskie), ujętemu przez dzielnicowego z gminy Wojciechowice.

Podczas obchodu w miejscowości Grochocice zauważył traktorzystę, którego sposób jazdy stwarzał zagrożenie dla innych uczestników ruchu. Zatrzymał pojazd do kontroli, a badanie alkomatem wykazało, że mężczyzna miał w organizmie 0,8 promila alkoholu. Stracił prawo jazdy i będzie odpowiadał przed sądem.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Rolnicy: kto może, niech sprzedaje stada i ratuje, co się da

Weterynaryjny Numer Identyfikacyjny, WNI, ARiMR, Inspekcja Weterynaryjna, hodowcy, bydło, trzoda chlewna, drób
Hodowla

Weterynaryjny Numer Identyfikacyjny. Będzie prostsza procedura

VIII Lubuska Konferencja Bydła Mięsnego, hodowla bydła mięsnego, buhaj limousine, żywienie mamek, pierwiastki, selekcja bydła
Hodowla

Lubuska Konferencja Bydła Mięsnego odbyła się po raz ósmy