Copy LinkXFacebookShare

Handlował wirtualnymi maszynami. Wpadł i w areszcie czeka na wyrok

Skierowaniem do sądu aktu oskarżenia zakończyło się postępowanie prowadzone przez policję i Prokuraturę Okręgową w Gorzowie w sprawie 40-letniego przedsiębiorcy. Mężczyzna oferował do sprzedaży m.in. maszyny rolnicze, których zainteresowani kupnem po wpłaceniu zaliczek nigdy nie zobaczyli.

Mieszkaniec Legnicy rozpoczął działalność gospodarczą z siedzibą w Gorzowie Wlkp., posługując się fałszywymi danymi osobowymi. Zlecił stworzenie strony internetowej, na której oferowane były maszyny rolnicze i budowlane.

Pod koniec 2015 r. zatrudnił kobiety, które jak się później okazało nigdy się z nim nie spotkały, utrzymując tylko i włącznie kontakt telefoniczny. Zadaniem pracownic było podpisywanie umów na kupno sprzętu po uprzednim przyjęciu zaliczek. Kobiety nabrały podejrzeń co do legalności działań "przedsiębiorstwa" i nalegały na spotkanie z szefem – niestety bezskutecznie.

Firmę pod lupę wzięli zatem policjanci. Jak ustalili, na stronach internetowych 40-latek umieszczał oferty sprzedaży np. ciągników rolniczych czy samochodów ciężarowych o łącznej potencjalnej wartości ponad 4 milionów złotych.

– Pojazdy miały być sprowadzone z zagranicy. Nigdy jednak do klientów nie dotarły. W ten sposób oszukano co najmniej 13 osób z Polski, Litwy i Słowacji. Kolejnych kilkanaście mogło zostać poszkodowanych, ale w porę odstąpiły od transakcji. Ich podejrzenia dotyczyły niskich cen i braku możliwości obejrzenia pojazdu przed zakupem. Kupujący musieli wpłacać zaliczki wynoszące około 10-20 proc. wartości sprzętu – wyjaśnia sierż. szt. Grzegorz Jaroszewicz z Zespołu Prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Gorzowie Wielkopolskim.


Przestępczy proceder zakończył się w lutym 2016 roku, kiedy funkcjonariusze z gorzowskich komend wojewódzkiej i miejskiej zatrzymali mężczyznę we Wrocławiu. Zabezpieczyli przy nim liczne przedmioty, które mogły mieć związek z działalnością – m.in. karty bankomatowe, telefony komórkowe, karty sim czy pendrivy. Znaleziono ponadto dowody osobiste i prawo jazdy z wizerunkiem zatrzymanego, ale z różnymi danymi osobowymi.

– Od lutego 2016 roku podejrzany przebywa w areszcie. Sąd wielokrotnie podzielał zdanie gorzowskiej policji oraz prokuratury i na potrzeby prawidłowego prowadzenia postępowania, przedłużał zastosowany środek zapobiegawczy. Do wykonania śledczy mieli bowiem sporo czynności procesowych – podaje sierż. szt. Jaroszewicz.

W końcu został sformułowany akt oskarżenia – mówiący o 13 oszustwach na kwotę ponad 370 tys. zł. i 3 usiłowaniach (po wpłacie pieniędzy na konta bankowe przez osoby chcące sprowadzić oferowane pojazdy, były transferowane na inne rachunki). Ponadto 40-latek odpowie za fałszerstwo dokumentów, pranie pieniędzy i posługiwanie się dokumentem innej osoby. Grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności.
 

Zobacz nas w Google News

PFHBiPM podała wyniki, krowy mleczne, produkcja mleka, PFHBiPM, wydajność krów, ocena użytkowości, hodowla bydła,
Hodowla

PFHBiPM podała wyniki oceny za 2025 rok. Co ze strukturą stad?

Aktualności

Składki na ubezpieczenie rolników – KRUS wprowadza zmianę

owiur, eliminacje, olimpiada
Olimpiada

Szczegóły eliminacji okręgowych XLIX edycji OWiUR