Copy LinkXFacebookShare

Folia rolnicza wciąż zalega. Co z pomocą na jej usuwanie?

folia rolnicza, odpady rolnicze
Różnego rodzaju folie rolnicy wykorzystują m.in. na pryzmach kiszonek.
Fot. DK

Rolnicy domagają się wznowienia programu finansującego zabieranie folii rolniczej z gospodarstw. Bo takie odpady to wciąż dla nich spory problem. Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW) ustosunkował się do wystąpienia w tej sprawie. Co dokładnie odpowiedział?

Temat odpadów specyficznych dla gospodarstw rolnych wraca jak bumerang. Ale nic w tym dziwnego, skoro produkcja trwa bezustannie. A te odpady – przede wszystkim folia rolnicza, pozostająca po m.in. po belach i pryzmach kiszonek – wciąż wypełniają obejścia. Ich przekazywanie do recyklingu czy utylizacji jest utrudnione organizacyjnie (liczbą specjalistycznych podmiotów). Ponadto oznacza dodatkowe koszty.

Rolnicy mają problem z zagospodarowaniem odpadów

Na początku kwietnia w tej sprawie do NFOŚiGW wystąpiła Krajowa Rada Izb Rolniczych (KRIR). Zrobiła to na wniosek Zachodniopomorskiej Izby Rolnicze, ale i w związku z prośbami od innych wojewódzkich izb. A chodzi o wznowienie programu pn. „Usuwanie folii rolniczych i innych odpadów pochodzących z działalności rolniczej”.

Jak zaznaczył samorząd rolniczy, program umożliwiał w przeszłości skuteczne i bezpieczne usuwanie m.in. folii rolniczej. Natomiast po jego zakończeniu rolnicy pozostali z problemem sami. W rezultacie dochodzi do gromadzenia odpadów w gospodarstwach. Zaś to stwarza ryzyko m.in. negatywnego odziaływania ich na środowisko naturalne.

Przy tym samorząd rolniczy podkreślał, że skala problemu jest duża. W ostatnim czasie napływa bowiem do niego mnóstwo sygnałów od rolników zgłaszających trudności z zagospodarowaniem zużytych: siatek, sznurków czy folii rolniczej.

Biorąc to wszystko pod uwagę, izby zwróciły się do Funduszu o pilne wznowienie wspomnianego programu. Ewentualnie – uruchomienie nowego mechanizmu wsparcia.

NFOŚiGW: program jednorazowy i interwencyjny

NFOŚiGW – w odpowiedzi z 20 kwietnia 2026 r. – wskazuje na czasowy, ograniczony charakter programu usuwania odpadów typu folia rolnicza. „Miał na celu jednorazowe, interwencyjne sfinansowanie usunięcia odpadów, które zostały nagromadzone w gospodarstwach rolniczych ze względu na problemy organizacyjne i ekonomiczne związane z ich zagospodarowaniem” – wyjaśnia Fundusz.

Przy tym zwraca uwagę na odpowiedzialność za zagospodarowanie odpadów pochodzących z działalności gospodarczej. Chodzi o to, że ponosi je co do zasady podmiot prowadzący tę działalność i wytwarzający odpady.

„Docelowo odpowiedzialność za stworzenie możliwości zagospodarowania odpadów i współfinansowanie tych działań powinna leżeć po stronie wprowadzających produkty lub opakowania, w szczególności folię rolniczą, w ramach wynikającej z prawa UE rozszerzonej odpowiedzialności producenta” – ocenia NFOŚiGW.

Usuwanie folii rolniczej – naboru wniosków nie będzie

Jednocześnie – podsumowując odpowiedź na wystąpienie samorządu rolniczego – nie zostawia złudzeń w kwestii wznowienia programu pomocowego. Przynajmniej na ten moment.

„Aktualnie ogłoszenie kolejnego naboru wniosków nie jest planowane, ze względu na brak wpływów do NFOŚiGW, które mogłyby być redystrybuowane na ten cel” – czytamy w piśmie.

Przeczytaj również: Wiceminister klimatu z apelem do rolników. Chodzi o agrowłókninę.

Zobacz nas w Google News

pełna mobilizacja służb, grypa ptaków, HPAI, drób, bioasekuracja, hodowla drobiu, Inspekcja Weterynaryjna,
Aktualności

Pełna mobilizacja służb. Grypa ptaków pod ścisłą kontrolą