Copy LinkXFacebookShare

Dramat rolnika. Nie zarabia i nie może liczyć na rządową pomoc

Przykład dramatycznej sytuacji, w jakiej przez pandemię koronawirusa znaleźli się niektórzy rolnicy, przedstawiła w swoim piśmie Podlaska Izba Rolnicza.

Chodzi o gospodarza, który prowadzi dział specjalny produkcji rolnej (uprawa inna – w tym mikrozioła, rzodkiewka, kwiaty jadalne w tunelach o łącznej powierzchni 25 m kw.).


"Odbiorcami produktów były jedynie restauracje i hotele. Z powodu ich zamknięcia rolnik od kilku miesięcy nie generuje w swoim gospodarstwie żadnego dochodu. Pomimo znacznych strat, jakie poniósł w konsekwencji COVID-19, z przyczyn formalnych nie może skorzystać z pomocy oferowanej przez rząd. W podobnej sytuacji jest wiele gospodarstw" – wskazuje PIR.

Jak zauważa, w następstwie epidemii COVID-19 nastąpił znaczny spadek podaży warzyw i kwiatów jadalnych u dotychczasowych kontrahentów, a nawet brak możliwości zbytu.

"Z nadzieją na uratowanie olbrzymich strat i przynajmniej częściowe zrekompensowanie zaległości finansowych, jakie wystąpiły w jego gospodarstwie z powodu koronawirusa, zwracamy się z prośbą o udzielenie informacji, z jakich środków wsparcia mógłby skorzystać rolnik" – napisała PIR w korespondencji skierowanej do Krajowej Rady Izb Rolniczych.

 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Rolnicy: kto może, niech sprzedaje stada i ratuje, co się da

Weterynaryjny Numer Identyfikacyjny, WNI, ARiMR, Inspekcja Weterynaryjna, hodowcy, bydło, trzoda chlewna, drób
Hodowla

Weterynaryjny Numer Identyfikacyjny. Będzie prostsza procedura

VIII Lubuska Konferencja Bydła Mięsnego, hodowla bydła mięsnego, buhaj limousine, żywienie mamek, pierwiastki, selekcja bydła
Hodowla

Lubuska Konferencja Bydła Mięsnego odbyła się po raz ósmy