Copy LinkXFacebookShare

Chcą zaostrzyć przepisy dotyczące badań technicznych pojazdów

Pojazd, który nie spełnia określonych warunków technicznych nie ma prawa wyjechać na drogę – twierdzą samorządowcy, którzy postulują rewolucyjne zmiany w badaniach.

Jednym z postulatów jest zatrudnienie diagnostów przez starostwa powiatowe. Skończenie z zależnością finansową od stacji kontroli pojazdów ma gwarantować ich bezstronność.

Związek Powiatów Polskich podkreśla, że problem diagnostów można rozwiązać zatrudniając ich przez powiaty albo Transportowy Dozór Techniczny (TDT) – informuje "Rzeczpospolita".

"Największym problemem w prawidłowym działaniu systemu nadzoru pojazdów jest zależność diagnostów od przedsiębiorców prowadzących stacje, którzy za wszelką cenę chcą utrzymać klienta – czytamy w uwagach, jakie ZPP wysłało do Ministerstwa Infrastruktury.

To właśnie w resorcie infrastruktury toczą się prace nad założeniami do zmian w prawie o ruchu drogowym.

Czy zmiana pracodawcy diagnosty załatwi sprawę? Eksperci mają wątpliwości. Rafał Szczerbicki, radca prawny w kancelarii SKP-LEX zastanawia się, skąd starostwa miałyby wziąć pieniądze na zatrudnienie armii tysięcy diagnostów.

ZPP twierdzi, że pieniądze dla diagnostów, którzy staliby się urzędnikami starostw lub TDT, miałyby pochodzić z części opłat za badania techniczne – informuje "Rz".

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Śmiertelna orka. Zginął 24-latek przygnieciony przez ciągnik

ASF, afrykański pomór świń, 6. i 7. ognisko ASF, ASF 2026, ogniska ASF, świnie, trzoda chlewna, bioasekuracja, hodowla świń, choroby świń
Hodowla

6. i 7. ognisko ASF w Polsce. Kolejne gospodarstwa z wirusem

dopłaty do loch, dopłaty do trzody chlewnej, lochy, loszki hodowlane, trzoda chlewna, świnie, pomoc dla rolników, MRiRW, ARiMR, de minimis, wsparcie hodowców
Hodowla

Dopłaty do loch: 1000 zł na maciorę i 2000 zł do loszki hodowlanej