Copy LinkXFacebookShare

Absurdalny limit poboru wody dla gospodarstw. Rolnicy narażeni na dotkliwe kary

Zarząd Krajowej Rady Izb Rolniczych (KRIR) – na wniosek Podlaskiej Izby Rolniczej – wystąpił 21 lipca do ministra infrastruktury w sprawie narastającego problemu związanego z interpretacją i egzekwowaniem limitu poboru wody w gospodarstwach rolnych, szczególnie tych prowadzących produkcję zwierzęcą.

„Obowiązujący limit 5 m sześc. na dobę, liczony jako średnia roczna w ramach tzw. ‘zwykłego korzystania z wód’, jest w obecnych realiach produkcji rolniczej niewystarczający i nieadekwatny do rzeczywistych potrzeb gospodarstw. W praktyce prowadzi to do sytuacji, w której rolnicy narażeni są na dotkliwe sankcje finansowe oraz zobowiązani do składania licznych wyjaśnień. m.in. w związku z kontrolami dotyczącymi wywozu nieczystości z przydomowych oczyszczalni i zbiorników bezodpływowych” – wytyka KRIR.

Brak uwzględnienia specyfiki produkcji rolnej

Jak podkreśla, zużycie wody w gospodarstwach rolnych, zwłaszcza hodowlanych, jest istotnie wyższe niż w gospodarstwach domowych, stąd wyższy pobór. Przykładowo jedna krowa mleczna może zużywać od 70 do 140 litrów wody dziennie, jałówka – 30-50 litrów, a locha karmiąca – ok. 30 litrów. Dodatkowo, woda jest wykorzystywana w procesach technologicznych i agrotechnicznych, takich jak mycie urządzeń czy ochrona roślin.

„Obowiązujące przepisy, które nakładają obowiązek uzyskania pozwolenia wodnoprawnego już przy przekroczeniu 5 m szesc./dobę, nie uwzględniają ani specyfiki produkcji rolnej, ani skali funkcjonowania gospodarstw. Brak jednoznacznych norm zużycia wody na dużą jednostkę przeliczeniową (DJP) prowadzi do niejednolitych i arbitralnych decyzji organów kontrolnych, co potęguje niepewność prawną i destabilizuje działalność rolniczą” – wskazują izby rolnicze.

Powiększenie limitu poboru wody dla rolników

W związku z powyższym, wnoszą one o podjęcie działań legislacyjnych i administracyjnych mających na celu:

  • wprowadzenie jednolitej, przejrzystej interpretacji w sprawie norm zużycia wody w przeliczeniu na DJP, zgodnych z rzeczywistymi potrzebami produkcji rolniczej;
  • uproszczenie procedur administracyjnych i ograniczenie nadmiernych wymogów dokumentacyjnych, tak aby rolnicy mogli legalnie korzystać z zasobów wodnych niezbędnych do prowadzenia działalności, bez ryzyka dotkliwych kar i zbędnej biurokracji;
  • zwiększenie dopuszczalnego limitu poboru wody powyżej 5 m sześc. na dobę (średniorocznie) w ramach zwykłego korzystania z wód dla gospodarstw rolnych, w szczególności hodowlanych.

„Proponowane zmiany przyczynią się do realnego wsparcia sektora rolniczego, kluczowego dla zapewnienia bezpieczeństwa żywnościowego kraju, oraz ograniczą narastające konflikty i obciążenia administracyjno-finansowe, z którymi mierzą się dziś polscy rolnicy” – argumentuje rolniczy samorząd.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Rolnicy: kto może, niech sprzedaje stada i ratuje, co się da

ASF, 2. ognisko ASF u świń, afrykański pomór świń, trzoda chlewna, świnie, GIW, Kujawsko-Pomorskie, Czapelki, powiat świecki, bioasekuracja
Hodowla

2. ognisko ASF u świń. Tym razem w woj. kujawsko-pomorskim

ASF, ASF w dużym stadzie, afrykański pomór świń, świnie, trzoda chlewna, Czapelki, Świecie, kujawsko-pomorskie, Inspekcja Weterynaryjna
Hodowla

ASF w dużym stadzie. Znamy szczegóły 2. ogniska w tym roku

Aktualności

53-latek przejechany przez ciągnik, 34-latek stratowany przez byki