Copy LinkXFacebookShare

29-latek sam powiadomił służby, że przejechał go własny traktor. Miał prawie 3 promile

Traktorzysta zadzwonił po służby ratunkowe, informując, że przejechał go jego własny ciągnik. Na szczęście, jak się okazało, nie doznał poważnych obrażeń. Był kompletnie pijany.

Do tego zdarzenia doszło w minioną niedzielę (30 kwietnia) wieczorem na terenie gminy Rudnik (pow. krasnostawski, woj. lubelskie). Dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Krasnymstawie otrzymał zgłoszenie, że w rejonie lasu jeździ traktorzysta, który najprawdopodobniej jest pod wpływem alkoholu. A chwilę później na telefon alarmowy zadzwonił mężczyzna, prosząc o wysłanie karetki pogotowia ratunkowego i tłumacząc, że spadł z ciągnika pod koła maszyny.

Mundurowi w trakcie dojazdu do miejsca zdarzenia znaleźli poturbowanego mężczyznę. Jak się okazało, był nim 29-letni mieszkaniec gminy Rudnik. Z ustaleń wynika, że mężczyzna w trakcie jazdy rzeczywiście spadł z ciągnika, a następnie wpadł pod jego koła. Na szczęście nie doznał poważnych obrażeń ciała. Badanie alkomatem wykazało, że miał prawie 3 promile alkoholu w organizmie – relacjonuje podkom. Jolanta Babicz, oficer prasowy krasnostawskiej KPP.

Traktorzysta nie uniknie konsekwencji kierowania maszyną w takim stanie. Oprócz poważnych kar finansowych, zakazu prowadzenia pojazdów, grozi mu do 2 lat pozbawienia wolności.

Zobacz nas w Google News

siew rzepaku, przygotowanie stanowiska pod siew rzepaku
Uprawa

Siew rzepaku ozimego krok po kroku

dopłaty do loch, dopłaty do trzody chlewnej, lochy, loszki hodowlane, trzoda chlewna, świnie, pomoc dla rolników, MRiRW, ARiMR, de minimis, wsparcie hodowców
Hodowla

Dopłaty do loch: 1000 zł na maciorę i 2000 zł do loszki hodowlanej