Copy LinkXFacebookShare

Białorusini polują na polskie jabłka

W Brześciu na Białorusi ujawniono ponad 20 firm, które zajmowały się reeksportem polskich jabłek do Rosji – informuje w czwartek prezydencka gazeta "SB. Biełaruś Siegodnia". Zaznacza, że takie firmy były zamykane po kilku miesiącach działalności.

W ciągu miesiąca firmy te mogły wysłać z jednego kraju do drugiego setki ciężarówek z polskimi jabłkami objętymi przez Rosję sankcjami – zauważa dziennik.

Przedstawiciele białoruskiego komitetu kontroli państwowej stwierdzili, że inicjatorami tych projektów "z szarej strefy" byli obywatele Rosji. "Rejestrowali firmy po obu stronach Bugu i uzyskiwali znaczne dochody" – podkreślono.

"Polska firma kupuje jabłka u rolników i dostarcza do białoruskiej firmy. Do nas te owoce trafiają całkowicie legalnie, po uiszczeniu należnych podatków i opłat. Następnie owoce rzekomo trafiają na bazary i są sprzedawane za gotówkę. Ale tak naprawdę są wysyłane do Rosji" – wyjaśniają przedstawiciele komitetu kontroli państwowej.

"Obroty takich firm mogą przewyższać dwa miliony dolarów miesięcznie" – dodają.

Moskwa wprowadziła embargo na niektóre owoce i warzywa z Polski, w tym jabłka, 1 sierpnia 2014 roku.

[WIDEO] Rosyjska prokuratura uruchomiła infolinię. Można zgłaszać kontrabandę z Polski

Zobacz nas w Google News

ognisko nd, rzekomy pomór drobiu, ND 2026, choroby drobiu, bioasekuracja drobiu, ogniska ND, drób
Drób

Ognisko ND. Choroba ponownie uderza w drób

dopłaty do loch, dopłaty do trzody chlewnej, lochy, loszki hodowlane, trzoda chlewna, świnie, pomoc dla rolników, MRiRW, ARiMR, de minimis, wsparcie hodowców
Hodowla

Dopłaty do loch: 1000 zł na maciorę i 2000 zł do loszki hodowlanej