Ceny wołowiny i bydła pod presją

Ceny skupu bydła rzeźnego w drugiej połowie maja 2026 r. nadal spadały, a producenci otrzymywali za żywiec średnio o 7% mniej niż rok wcześniej. Presja cenowa widoczna była również na rynku mięsa wołowego, które w ciągu roku potaniało o 3%.
W dniach 18–24 maja średnia cena bydła rzeźnego w Polsce wyniosła 12,63 zł/kg. Była ona o 1% niższa niż tydzień wcześniej, potwierdzając utrzymującą się tendencję spadkową na rynku żywca wołowego.
Analiza dłuższego okresu pokazuje, że ceny znajdują się również poniżej poziomów notowanych miesiąc i rok temu. W porównaniu z kwietniem 2026 r. żywiec wołowy potaniał o 8%, natomiast w relacji rocznej spadek wyniósł 7%.
Ceny wołowiny i bydła w dół
Obniżki cen skupu są efektem trudniejszej sytuacji rynkowej, która wpływa zarówno na producentów bydła, jak i sektor przetwórczy. Presja cenowa widoczna jest nie tylko na rynku krajowym, ale również w handlu zagranicznym, który odgrywa istotną rolę dla polskiej wołowiny.
Eksperci zwracają uwagę, że przy utrzymujących się wysokich kosztach produkcji niższe ceny skupu mogą ograniczać rentowność gospodarstw specjalizujących się w opasie bydła.
Wołowina tańsza niż przed rokiem
Spadki, jak podaje Biuro Analiz i Strategii Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa, objęły także rynek mięsa wołowego. Średnia cena kompensowanych ćwierćtusz wołowych z młodych buhajków do 2 lat wyniosła 25,46 zł/kg.
Było to o 1% mniej niż tydzień wcześniej oraz o 3% mniej niż przed miesiącem. W porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku cena tego asortymentu była niższa o 3%.
Podsumowanie rynku
Na rynku wołowiny nadal widoczna jest presja na obniżki cen. W ostatnim tygodniu zmiany były niewielkie. Jednak w ujęciu miesięcznym i rocznym zarówno ceny bydła rzeźnego, jak i wołowiny były niższe. Teraz wiele zależy od popytu, który może zdecydować o dalszym kierunku zmian na rynku.
Przeczytaj również: Nowoczesna obora mleczna z możliwością dalszego rozwoju


