Copy LinkXFacebookShare

Nowa WPR dużo gorsza od obecnej? „7 smutnych porównań”

nowa WPR, ziemia rolna
Unijni rolnicy domagają się, by budżet na wsparcie sektora miał silną, dwufilarową strukturę.
Fot. DK

„W najbliższych miesiącach przesądzone zostaną losy Wspólnej Polityki Rolnej (WPR) UE i jej budżetu. Niestety, wszystkie gwiazdy na unijnym niebie (nie tylko na fladze) wskazują na pogorszenie sytuacji europejskich i także polskich rolników” – podkreśla Janusz Wojciechowski, były komisarz UE ds. rolnictwa. I porównuje obecną oraz nową, planowaną WPR.

Losy przyszłego finansowania unijnego rolnictwa wciąż się ważą. Kluczowe dla rolników – o czym pisaliśmy – jest utrzymanie silnej, dwufilarowej struktury WPR. Ponadto konieczne jest w ich ocenie utrzymanie odrębności budżetu rolnego UE. I utrzymanie go co najmniej na obecnym poziomie, z uwzględnieniem inflacji.

Nowa WPR z obciętymi finansami?

Ale według byłego szefa rolnictwa UE Janusza Wojciechowskiego sytuacja nie jest kolorowa. Na platformie X dokonał on porównania obecnej i planowanej WPR. Co więcej, określił publikację jako „7 smutnych porównań”.

Po pierwsze – według jego wyliczeń – obecny, ustalony za jego czasów budżet WPR dla całej Unii na lata 2023-2027 to 307 mld euro na 5 lat, czyli 61,4 mld euro rocznie. Natomiast planowany budżet nowej WPR na lata 2028-2034 sięga 300 mld euro na 7 lat. Zatem byłoby to 42,9 mld euro rocznie, o 30 proc. mniej.

Drugi punkt zestawienia Wojciechowskiego mówi o budżecie WPR dla Polski. Na lata 2023-2027 to 25 mld euro na 5 lat, czyli 5 mld euro rocznie i statystycznie 358 euro/ha. Zaś budżet planowany na 2028-2034 to 24,6 mld euro na 7 lat, czyli 3,5 mld euro rocznie i statystycznie 252 euro/ha. Byłoby to także o 30 proc. mniej.

Dalej – po trzecie – ekskomisarz pisze, że obecne płatności bezpośrednie w Polsce wzrosły do poziomu 263 euro/ha rocznie. To według niego 102  proc. średniej unijnej. „Planowane płatności 2028-2034 mają się zawierać gdzieś w przedziale 130-240 euro/ha, nie wiadomo ile to będzie, ale na pewno dużo mniej niż obecnie” – wskazuje Janusz Wojciechowski.

Nowa WPR bez suwerenności?

Czwarta lokata w jego porównaniu obejmuje połączenie – że w obecnym budżecie UE zsumowane wydatki na rolnictwo (WPR) i wieś (spójność) szacuje się na 60-70 mld euro. Z kolei w planowanym budżecie 2028-2034 razem na wieś i rolnictwo ma być co najwyżej 48 mld euro.

„Przy czym KE i polski rząd łudzą rolników 10-proc. uzupełnieniem funduszy dla wsi w ramach tzw. „rural target” (kwota ok. 9 mld euro). Ale na wsi mieszka 40 proc. ludności, więc 10 proc. dla wsi to dyskryminacja, a nie łaska” – ocenia Wojciechowski.

Ponadto – w piątym punkcie – zwraca uwagę, że obecna WPR 2023-2027 jest odrębna i niezależna od innych polityk UE. W rezultacie fundusze rolne mają zarezerwowane wyłącznie rolnicy. Natomiast nowa WPR 2028-2034 może być niesuwerenna. Bo UE prawdopodobnie połączy ją częściowo z polityką spójności. Tym samym rolnicy ubiegający się fundusze staną do nierównej konkurencji z potencjalnie silniejszymi od nich lobbystami.

Bez rozwoju obszarów wiejskich?

Po szóste były komisarz UE podnosi temat konstrukcji obecnego budżet rolnego UE. Przede wszystkim mowa tu o tym, że są dwa filary: płatności bezpośrednie i rozwój obszarów wiejskich. Natomiast planowana WPR 2028-2034 ma być bezfilarowa. Zaś rozwój obszarów wiejskich znika całkowicie z WPR. „To dla Polski strata co najmniej 1,5 mld euro rocznie” – przekonuje Wojciechowski.

Jak dodaje w swoim siódmym punkcie, obecne fundusze WPR 2023-2027 są wolne od kamieni milowych i warunków praworządności. Jednocześnie przypomina, że np. fundusze w ramach KPO były „politycznie” blokowane. „Fundusze rolne 2028-2034 poddane zostaną warunkom praworządności, wobec czego wsparcie dla rolników może się stać instrumentem politycznego szantażu, tak jak KPO” – przestrzega były komisarz UE.

Większy wpływ państw członkowskich?

Jeśli chodzi o stanowisko ministerstwa rolnictwa w sprawie nowej WPR, podkreśla ono, że Polska opowiada się za utrzymaniem wspólnych zasad polityki rolnej. Przy tym wskazuje na potrzebę zwiększenia wpływu państw członkowskich na sposób wdrażania narzędzi WPR.

„Zabiegamy o to, aby państwa członkowskie miały większy wpływ na sposób podziału środków z WPR. Szacujemy, że łączny budżet na rolnictwo, przetwórstwo i obszary wiejskie, wraz z wkładem krajowym, może wynieść ok. 48,6 mld euro” – przekazywał minister rolnictwa Stefan Krajewski podczas niedawnego posiedzenia Rady Młodych Rolników przy Krajowej Radzie Izb Rolniczych.

Co wiecej, jego resort podsumował ostatnio 22 lata polskiego rolnictwa w Unii Europejskiej.

Źródło: X/Wojciechowski, MRiRW

Przeczytaj również: Dopłaty do nawozów i paliwa – KE daje zielone światło.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Cyfryzacja pasiek stanie się faktem? Pszczelarze w MRiRW