Wichura niszczyła gospodarstwa. Rolnicy ponieśli poważne straty
szkody-rolne-wichura
Strażacy tysiące razy wyjeżdżali do skutków wichury, które odczuli m.in. rolnicy.Fot. PSP
Interwencje liczone w tysiącach odnotowali w miniony weekend strażacy w związku z silnym wiatrem w wielu regionach Polski. Niestety wichura doświadczyła także rolników. W gospodarstwach powstały szkody w budynkach, a także w maszynach rolniczych.
„Silny wiatr – tysiące interwencji strażaków w całym kraju!” – przekazała w mediach społecznościowych Komenda Główna Państwowej Straży Pożarnej (KG PSP). Z samej tylko dokumentacji fotograficznej pożarników można wywnioskować, że wichura mocno doświadczyła rolników.
Tysiące interwencji strażaków w całej Polsce
Według stanu na godz. 21 w minioną niedzielę (26 kwietnia 2026 r.), ratownicy z państwowej i ochotniczej straży pożarnej w całej Polsce podjęli łącznie 2606 interwencji związanych z usuwaniem skutków silnych wiatrów. „Działania dotyczyły m.in. usuwania powalonych drzew, zerwanych elementów konstrukcji oraz zabezpieczania uszkodzonych obiektów” – podała KG PSP.
Natomiast regiony z największą liczbą zdarzeń to według jej danych:
- woj. mazowieckie – 559 interwencji;
- woj. lubelskie – 520 interwencji;
- woj. podlaskie – 407 interwencji;
- woj. warmińsko-mazurskie – 330 interwencji;
- woj. podkarpackie – 149 interwencji.
Przez cały weekend strażacy apelowali o zachowanie ostrożności i śledzenie komunikatów pogodowych.
Wichura wyrządziła poważne szkody u rolników
Wichura u niektórych rolników przyniosła szkody m.in. w budynkach i maszynach. Bo porywisty wiatr zrywał dachy budynków albo je uszkadzał. Zaś zniszczone w gospodarstwach obiekty lub ich fragmenty spadały na pojazdy i maszyny rolnicze. Oznacza to oczywiście dla właścicieli poważne szkody finansowe. I to zarówno natury finansowej, jak i logistycznej. Bowiem trwa przecież okres intensywnych, wiosennych prac polowych.
Warto w tym miejscu przypomnieć o polisach obowiązkowego ubezpieczenia budynków w gospodarstwach. A także o tych, które rolnicy zawierają dobrowolnie. Chociaż czasem trzeba „o swoje” powalczyć. Jak w opisywanej przez nas sytuacji z praktyki rzecznika finansowego, gdzie silny wiatr uszkodził dach budynku gospodarskiego. Chodziło o kwestię siły wiatru. Jednak ostatecznie ubezpieczyciel zmienił swoje stanowisko i wypłacił odszkodowanie
Osobną kwestią są też szkody w uprawach. Bo rolnicy m.in. w mediach społecznościowych sygnalizują takie straty w wyniku wichury. Mowa tu np. o „wywianych” polach ze świeżymi zasiewami czemu przysłużyła się wyschnięta w wyniku braku opadów gleba.
Przeczytaj również: Szkody w uprawach rosną. Ptaki plądrują pola.