Rynek zbóż. Dopłata do tony? Skup interwencyjny?

Fot. DK
Rynek zbóż można traktować jako odzwierciedlenie trudnej sytuacji w całym rolnictwie. W ocenie ekspertów gołym okiem widać, jak bardzo europejskie rolnictwo potrzebuje dziś skutecznych instrumentów stabilizacyjnych.
Podczas ostatniego posiedzenia grupy roboczej „Zboża” organizacji Copa-Cogeca omówiono wiele aspektów związanych z rynkiem zbóż. Niestety, już od dłuższego czasu trapią go poważne problemy.
Wkrótce publikacja unijnej strategii białkowej
Jednak nie tylko na nich skupiali się dyskutanci. Pochylili się oni m.in. nad przygotowywaną przez Komisję Europejską strategią białkową Unii Europejskiej. Dokument, którego publikacja planowana jest do końca czerwca 2026 r., ma mieć charakter długoterminowy i wyznaczyć kierunki rozwoju produkcji białka roślinnego nawet na najbliższe 15 lat. Wśród priorytetów autorzy wskazali m.in. wzmacnianie zdolności produkcyjnych europejskiego rolnictwa. Ponadto celem jest również m.in. dostęp do innowacji, w tym nowych technik genomowych.
W trakcie posiedzenia zaprezentowano także projekt przewodnika organizacji COCERAL dotyczącego dobrych praktyk higienicznych w sektorze zbóż i nasion oleistych. Co ważne, dokument ma charakter dobrowolny. Obejmuje wytyczne dotyczące zapewnienia właściwych standardów higieny w całym łańcuchu – od zbioru do sprzedaży. Uczestnicy spotkania ocenili projekt pozytywnie. Przy tym podkreślali jednak, że nie powinien on prowadzić do powstania nowych obowiązków administracyjnych dla producentów.
Rynek zbóż – konieczne instrumenty stabilizacyjne
Duża część dyskusji dotyczyła aktualnej sytuacji na rynku zbóż. Delegaci na posiedzenie zwracali uwagę, że według danych USDA prognozy produkcji soi i rzepaku na świecie wzrosły. Podobnie zresztą jak ich globalne spożycie.
Ogółem na rynku zbóż w sezonie 2025/2026 obserwuje się natomiast wyraźny nadmiar podaży nad popytem. UE odnotowała najlepsze wyniki produkcji od pięciu lat. Jednak równocześnie maleje zużycie zbóż w żywieniu ludzi i zwierząt, a zapasy końcowe rosną. Dodatkowo presję na rynek zwiększają rekordowe zbiory kukurydzy w Stanach Zjednoczonych oraz mniejszy import ze strony Chin.
„Sytuacja na rynku zbóż pokazuje, jak bardzo europejskie rolnictwo potrzebuje dziś skutecznych instrumentów stabilizujących rynek. Rosnące zapasy i ograniczony popyt oznaczają konieczność aktywnego poszukiwania nowych rynków zbytu, w tym także rozważenia mechanizmów wspierających eksport na bardziej odległe kierunki” – podkreśliła uczestnicząca w spotkaniu Justyna Jasińska, ekspert Federacji Branżowych Związków Producentów Rolnych (FBZPR) oraz prezes Polskiego Związku Producentów Roślin Zbożowych (PZPRZ).
Potrzeba aktualizacji ceny interwencyjnej zbóż
Istotnym tematem posiedzenia była cena interwencyjna dla rynku zbóż. Obecnie wynosi ona 101,37 euro za tonę i – zdaniem branży – nie odzwierciedla realnych kosztów produkcji. Dlatego uczestnicy wskazywali na potrzebę wypracowania nowego mechanizmu, który zapewni stabilność rynku. Tym samym zaś zagwarantuje producentom minimalny poziom dochodów.
„Cena interwencyjna musi w swojej podstawie gwarantować pokrycie kosztów produkcji oraz minimalny dochód rolnika. Dzisiaj polscy rolnicy potrzebują realnej interwencji poprzez uruchomienie skupu interwencyjnego” – oceniła Justyna Jasińska.
Jak wskazywała, w magazynach gospodarstw wciąż znajduje się dużo zboża, a za chwilę rozpoczną się kolejne zbiory. Dlatego skup interwencyjny powinien dotyczyć przede wszystkim zbóż o najwyższych parametrach jakościowych i służyć budowie zapasów w systemie bezpieczeństwa żywnościowego. Zaś wyższa cena interwencyjna powinna być jednocześnie nagrodą dla producentów zbóż oraz impulsem, który pozwoli ożywić rynek.
Rynek zbóż – PIR chce dopłaty do każdej sprzedanej tony
Jeśli chodzi o stricte polski rynek zbóż, od dłuższego czasu sytuacja jest wyjątkowo trudna. Mówiono o tym m.in. na spotkaniu 11 marca z udziałem ministra rolnictwa Stefana Krajewskiego oraz delegatów z Pomorskiej Izby Rolniczej (PIR).
Przedstawiciele resortu wskazywali wówczas na działania na rzecz nowych kierunków eksportu. „Planujemy wizytę w Egipcie, aby wzmocnić pozycję polskiego zboża na tamtejszym rynku. W dobie destabilizacji cen przez Rosję, aktywne poszukiwanie silnych partnerów handlowych jest priorytetem” – zapewniło ministerstwo.
Natomiast pomorska izba w wystąpieniu (o którym pisaliśmy) podniosła brak opłacalności produkcji zbóż. W związku z taką sytuacją zwróciła się do ministra o wprowadzenie dopłaty do każdej sprzedanej przez gospodarstwa tony zboża. Pozwoliłoby to w jej ocenie na ustabilizowanie sytuacji ekonomicznej rolników.
A że na polskim rynku zbóż jest źle, niezmiennie przekonują zestawienia cen skupu w ramach Zintegrowanego Systemu Rolniczej Informacji Rynkowej (ZSRIR). W najnowszym biuletynie rubryki zmian cen – zarówno tygodniowa, jak i roczna – świeca się na czerwono. Oznacza to spadki.
Ceny zakupu ziarna zbóż w przedsiębiorstwach w Polsce według ZSRIR wyglądają obecnie tak:

Przeczytaj również: Producenci zbóż chcą zmian. Chodzi m.in. o ceny skupu.
Źródło: FBZPR, PIR, MRiRW, ZSRIR

