Copy LinkXFacebookShare

Budżet UE w 2026 r. – ile przeznaczono na rolnictwo?

zboże, budżet UE rolnictwo, 2026
Budżet UE w 2026 r. zakłada 53,8 mld euro na rolnictwo. Fot. Magdalena Kowalczyk

Budżet UE na rolnictwo w roku 2026 stanowi prawdziwe wyzwanie dla rolników – twierdzą przedstawiciele branży. Ale można o nim z pewnością powiedzieć jedno – jest stabilny. Przewidziana w nim kwota nie różni się bowiem od kwoty z ubiegłego roku, poprzedniego ani lat wcześniejszych. Jeśli jednak spojrzy się na niego z perspektywy Planu prac Komisji Europejskiej na rok 2026, można wyciągnąć jeszcze jeden wniosek – to może być ostatni tak stabilny budżet.

W budżecie Unii Europejskiej na 2026 r. zapisano 53,8 mld euro na rolnictwo dokładnie tyle samo, ile w poprzednich latach. Potwierdza to dokument Komisji Europejskiej „Pytania i odpowiedzi dotyczące projektu budżetu UE na 2026 r.”.

Budżet UE na rolnictwo – nie spada ale też nie rośnie

Komisja Europejska określa ten poziom jako stabilny, ale w praktyce oznacza on przede wszystkim brak jakiejkolwiek zmiany.

Utrzymanie przez Komisję finansowania europejskiego sektora rolnego na niezmienionym poziomie to wiadomość zarówno dobra, jak i zła. Dobra, ponieważ budżet nie ulega nominalnie zmniejszeniu. Ale zła, bo realna wartość dopłat zmniejsza się, co przy utrzymującej się presji kosztowej i spadku poziomu przychodów producentów rolnych ze sprzedaży płodów nieuchronnie prowadzi do zmniejszenia opłacalności produkcji, a w przypadku niektórych rodzajów produkcji – do braku rentowności – twierdzi Grzegorz Brodziak, prezes Polskiej Federacji Rolnej.

Zdaniem Grzegorza Brodziaka budżet UE na rolnictwo w 2026 r. stanowi poważne wyzwanie dla producentów. Jak podkreśla, rozwarcie kosztowo-przychodowe zwiększa się od dłuższego czasu. Wiele gospodarstw, nawet tych najbardziej stabilnych i odpornych na zmiany koniunktury, doświadcza coraz większych problemów. Zdaniem prezesa Polskiej Federacji Rolnej taka sytuacja na pewno nie sprzyja podejmowaniu decyzji inwestycyjnych i produkcyjnych. Ma tu na myśli rozwiązania związane z wdrażaniem rozwiązań cyfrowych, prośrodowiskowych i inne wynikające z wdrażanych przepisów i nowych standardów.

Ta sytuacja nie zachęca kolejnych pokoleń do przejmowania gospodarstw i związania swojego życia z tym sektorem. Mam wielką nadzieję, że ważne deklaracje dotyczące przyszłości europejskiego rolnictwa i jego znaczenia, formułowane przez Komisję Europejską i Komisarza Hansena, nie okażą się tylko pustymi hasłami, ale przełożą się na konkretne regulacje i decyzje budżetowe, w tym indeksację dopłat i nowe, właściwie dobrane instrumenty wsparcia, które rzeczywiście pozwolą utrzymać i rozwijać silne i odporne na kryzysy rolnictwo w UEuważa Grzegorz Brodziak.

Rolnictwo nie jest priorytetem

W „Pytaniach i odpowiedziach” rolnictwo nie jest wymienione jako priorytet w tym budżecie. Odpowiedzią na pytanie „W jaki sposób projekt budżetu odzwierciedla nowe priorytety Komisji” jest informacja, że Projekt budżetu na rok 2026 obejmuje finansowanie programów przewodnich przyczyniających się do realizacji Kompasu Konkurencyjności, Czystego Ładu Przemysłowego, Unii Umiejętności oraz Strategii UE na rzecz start-upów i scale-upów, a także szeregu środków upraszczających w ramach wniosków zbiorczych”.

Potwierdza to List Intencyjny Komisji Europejskiej, który jest dokumentem wyznaczającym plan działania Komisji na 2026 r. Tu rolnictwo pojawia się zaledwie dwukrotnie. Najpierw w zdaniu: „Będziemy nadal wspierać społeczności wiejskie i sektor rolniczy gotowy na przyszłość”, bez żadnych konkretów i wskazania środków finansowych. Drugie zdanie to: „Wsparcie UE pomogło również utrzymać i poprawić produkcję rolną oraz zdolności eksportowe Ukrainy”. Trudno je rozumieć inaczej, jak plan skierowania środków finansowych na wsparcie rolnictwa… Ukrainy.

Rok 2026 bez konkretów?

W Liście Intencyjnym KE nie ma ani jednego konkretu dotyczącego WPR. Brak również konkretów w sprawie dopłat, reform, uproszczeń, konsultacji publicznych czy planu zmian na lata po 2027. Nie ma nawiązań do Zielonego Ładu, ani do obietnic kierowanych do rolników w latach 2024 i 2025. Nie ma żadnych nowych instrumentów, żadnych dodatkowych dopłat, żadnych rozszerzeń programów. Wieś i rolnictwo nie zostały wpisane ani jako odrębny priorytet, ani jako część strategicznej wizji rozwoju Unii.

Komisarz ds. rolnictwa Christophe Hansen nieustannie mówi o planach uproszczeń Wspólnej Polityki Rolnej. Komisja Rolnictwa Parlamentu Europejskiego i Rada UE ds. Rolnictwa i Rybołówstwa (AGRIFISH) debatuje o tym na każdym posiedzeniu. Nie ma to jednak wpływu na to, jakie środki zostaną przeznaczone na wsparcie rolnictwa w roku 2026. Z politycznego punktu widzenia sektor znalazł się na marginesie.

Przeczytaj również: Mercosur i dopłaty po 2027 r.

Rolnictwo pod presją długu i wojny

W dokumencie budżetowym Komisji priorytety finansowe na 2026 r. przesuwają się wyraźnie w kierunku obszarów związanych z bezpieczeństwem, ochroną granic, migracją, a także finansowym wsparciem Ukrainy. Ma to związek z wojną w Ukrainie, ale też ze spłatą pożyczek zaciągniętych w ramach NextGenerationEU.

Wg komisarza ds. budżetu Piotra Serafina Unia wykorzystała już większość dostępnych elastyczności finansowych. W jego ocenie ogranicza to możliwości reagowania na napięcia budżetowe w ostatnich dwóch latach obecnej perspektywy finansowej. Komisarz mówi wprost: – Budżet UE potrafił reagować na bezprecedensową globalną zmienność i nadal finansował nasze kluczowe priorytety zarówno wewnątrz Unii, jak i poza nią. Jednocześnie przestrzeń manewru, gdy wchodzimy w dwa ostatnie lata obecnych wieloletnich ram finansowych, staje się coraz bardziej ograniczona, a większość elastyczności została już wyczerpana. Widzę w tym także ważną lekcję dla naszych kolejnych wieloletnich ram finansowych, do których przedstawimy propozycje w lipcu.

Budżet UE na rolnictwo w 2026 r. ostrzeżeniem dla rolników?

Skoro elastyczności budżetu są wyczerpane, a nowe środki kierowane są na obronę, granice i rozszerzenie Unii, to w kolejnych latach rolnictwo będzie musiało konkurować o finansowanie z innymi sektorami. W tym kontekście 2026 r., choć stabilny, może być ostatnim tak przewidywalnym rokiem dla gospodarstw rolnych. Kolejny budżet – na 2027 r. – powstanie już w warunkach znacznie większych napięć finansowych i politycznych.

Należy jednak zauważyć, że „szklanka jest do połowy pełna”, bowiem wciąż obowiązuje dotychczasowy Krajowy Plan Strategiczny WPR 2023-2027. To dobra wiadomość dla gospodarstw, które potrzebują przewidywalności i stałych zasad. Choć to zarazem sygnał, że wsparcie nie będzie rosło równolegle do presji kosztowej.

Podsumowując, wnioski płynące z dokumentów Komisji są czytelne. Rolnictwo pozostaje finansowane na dotychczasowym poziomie. Ale nie trafi tam ani jedno dodatkowe euro ponad to, co już zapisano w wieloletnich ramach finansowych.

Źródło: Miesięcznik „Przedsiębiorca Rolny” wydanie styczniowe 2026 r.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!