Copy LinkXFacebookShare

Policjanci zwrócili uwagę na heder. Kombajnista stracił „prawko”

Stracił prawo jazdy i przed sądem odpowie za popełnione wykroczenia. Kombajnista wpadł na Podlasiu, a powodem zatrzymania do kontroli było podróżowanie z doczepionym hederem.

Ta kontrola przeprowadzona przez patrol „drogówki” miała miejsce na terenie powiatu bielskiego (woj. podlaskie). Funkcjonariusze zauważyli na drodze krajowej nr 19 kombajn z doczepionym hederem, czyli urządzeniem tnącym do zboża.

„Ponieważ pojazd nie spełniał wymogów technicznych, mundurowi zatrzymali go do kontroli. Podczas rozmowy z kierującym wyczuli od niego alkohol. Sprawdzili stan trzeźwości 30-latka i okazało się, że jest on w stanie po użyciu alkoholu. Mężczyźnie zostało zatrzymane prawo jazdy” – czytamy w relacji Komendy Powiatowej Policji w Bielsku Podlaskim.

Jak w niej dodano, kombajnista odpowie przed sądem za kierowanie pojazdem mechanicznym, będąc w stanie po użyciu alkoholu oraz kierowanie po drodze publicznej maszyną wolnobieżną, która przekraczała 3 metry szerokości.

„Kodeks drogowy jasno określa szerokość maszyn rolniczych, które mogą uczestniczyć w ruchu – ta wymagana (maksymalna – red.) to 3 metry. Kombajny nie mogą poruszać się po drogach z doczepionym hederem. Sprzęt ten może być transportowany na osobnym wózku. Pamiętajmy, że jazda z doczepionym zespołem żniwnym stanowi duże zagrożenie dla innych uczestników ruchu” – wskazują bielscy stróże prawa.

Zobacz nas w Google News

ognisko nd, rzekomy pomór drobiu, ND 2026, choroby drobiu, bioasekuracja drobiu, ogniska ND, drób
Drób

Ognisko ND. Choroba ponownie uderza w drób

dopłaty do loch, dopłaty do trzody chlewnej, lochy, loszki hodowlane, trzoda chlewna, świnie, pomoc dla rolników, MRiRW, ARiMR, de minimis, wsparcie hodowców
Hodowla

Dopłaty do loch: 1000 zł na maciorę i 2000 zł do loszki hodowlanej