Copy LinkXFacebookShare

Wpadli przez krowie placki. Skradziona „mućka” wróciła do właściciela

Dwóch mężczyzn zostało zatrzymanych do sprawy kradzieży krowy z pastwiska. Bardzo pomocne w ich wytropieniu okazały się „ślady”, jakie pozostawiło po sobie zwierzę, które ostatecznie wróciło do właściciela.

Do Komisariatu Policji w Rajczy (pow. żywiecki, woj. śląskie) zgłosił się gospodarz, który oświadczył, że ktoś ukradł mu z pastwiska młodą krowę. Początkowo szukał jej na własną rękę, jednak gdy okazało się to bezskuteczne, postanowił zwrócić się o pomoc do organów ścigania.

„Do akcji wkroczyli mundurowi z Rajczy, którzy szybko potwierdzili, że krowa została skradziona. Jak się okazało, zwierzę przebyło długą drogę, zanim zostało odnalezione przez stróżów prawa i zwrócone właścicielowi” – przekazuje w relacji Komenda Powiatowa Policji w Żywcu.

Co ciekawe, cennym tropem, który doprowadził śledczych do ustalenia podejrzanych o kradzież – 51- i 29-latka z powiatu żywieckiego – okazały się… odchody zwierzęcia, pozostawione na posesji jednego z nich

Według ustaleń policjantów, mężczyźni kilkukrotnie próbowali sprzedać krowę. Ostatecznie została ona odnaleziona na jednej z prywatnych posesji.

Obaj kompani usłyszeli zarzuty kradzieży, za którą grozi zasadniczo kara do 5 lat pozbawienia wolności. Jednak jeden z nich działał w warunkach recydywy, w związku z tym może usłyszeć wyższy wyrok.

Zobacz nas w Google News

owiur, eliminacje, olimpiada
Olimpiada

Szczegóły eliminacji okręgowych XLIX edycji OWiUR

PFHBiPM podała wyniki, krowy mleczne, produkcja mleka, PFHBiPM, wydajność krów, ocena użytkowości, hodowla bydła,
Hodowla

PFHBiPM podała wyniki oceny za 2025 rok. Co ze strukturą stad?