Copy LinkXFacebookShare

Sporo strat w ulach. Kiepski rok dla pszczelarzy

Nietypowa pogoda na przełomie jesieni i zimy oraz suchy rok spowodowały, że pszczelarze z Podkarpacia nie mają zbyt wielu powodów do radości.
 
Jak informuje Polskie Radio Rzeszów w minionym roku z ula zebrano tam średnio zaledwie 9 kg miodu. A jeszcze rok wcześniej wynik ten był dwukrotnie wyższy. Miodów gatunkowych też jest niewiele, zmniejszyła się ponadto z powodu warrozy liczba pszczół, a owady dopiero teraz – podczas ostatnich mroźnych dni – zaczęły zasypiać.
 
– Miniony rok przyniósł sporo strat. Zamiast zwyczajowych 8-12 procent ubytków pszczół tegoroczne straty w liczbie owadów będą co najmniej dwukrotnie wyższe – mówi rozgłośni Roman Bartoń prezes Podkarpackiego Związku Pszczelarzy w Rzeszowie. 
 
Zasoby zeszłorocznych miodów również nie są imponujące. Brakuje miodu ze spadzi iglastej, lipowego, akacjowego, kończą się zapasy gryczanego. Nie zabraknie na pewno miodów wielokwiatowych, rzepakowych, ze spadzi liściastej i części miodów nektarowo-spadziowych.
 
Ceny miodu wielokwiatowego na Podkarpaciu bezpośrednio od pszczelarzy wahają się od 25-30 zł za 1 kilogram. Miody ze spadzi iglastej czy wrzosowe są dwukrotnie droższe. 
 
W Podkarpackim Związku Pszczelarskim zrzeszonych jest 2200 pszczelarzy.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Żniwa 2026. „Rolnicy myślą, czy przeżyją ten rok”

nowy obszar wsparcia, WPR 2023–2027, organizacje producentów, Stefan Krajewski, MRiRW, wołowina, wieprzowina, dopłaty, rolnictwo, inwestycje
Hodowla

Nowy obszar wsparcia. Nawet 500 tys. euro

3. ognisko ASF, ASF, afrykański pomór świń, powiat świecki, Czapelki, Kujawy, świnie, hodowla świń, bioasekuracja, Inspekcja Weterynaryjna
Hodowla

3. ognisko ASF potwierdzone. Kolejny cios dla hodowców