Embargo zmobilizowało do działania. Zdobywamy nowe rynki
jablka_skrzynki_2
Zarządzanie produkcją to początek. Później trzeba sprzedać to, co udało się wytworzyć. Fot. Krzysztof Zacharuk
Wprowadzone w sierpniu ubiegłego roku embargo okazało się znacznie mniej dotkliwe niż przewidywali analitycy. Wszystko dzięki zaradności naszych przedsiębiorstw, które szybko odnalazły się w nowej sytuacji.
Bartosz Urbaniak, członek zarządu Banku BGŻ BNP Paribas chwali polskie firmy i podkreśla, że restrykcje handlowe zadziałały "stymulująco" na biznes.
Nasze badania pokazują, że embargo nie odbiło się tak mocno na kondycji firm jak można było się tego spodziewać. Przedsiębiorcy zmobilizowali się i zaczęli zdobywać inne rynki świata – mówi w rozmowie z multiportalem agropolska.pl.
W specjalnym raporcie zatytułowanym "Wpływ ograniczeń handlowych wprowadzonych przez Rosję na sektor rolno-spożywczy w Polsce" analitycy BGŻ BNP Paribas podkreślają, że na spadek eksportu żywności do Rosji, oprócz wprowadzonego embarga, przełożył się także spadek dynamiki PKB i osłabienie rubla oraz zakaz importu wieprzowiny w związku z afrykańskim pomorem świń.
– Embargo nałożone na kraje Unii Europejskiej i utrata rosyjskiego rynku przyczyniły się do zaostrzenia konkurencji wśród unijnych dostawców żywności nie tylko w handlu wewnątrz UE, ale również na rynkach trzecich – uważa Bartosz Urbaniak.
[WIDEO] Zapraszamy do obejrzenia relacji z prezentacji raportu w centrali Banku BGŻ BNP Paribas
