Copy LinkXFacebookShare

Kujawy promują gęsinę. Nie tylko na św. Marcina

Akcję „Kujawsko-Pomorska gęsina na św. Marcina”, propagującą potrawy i wyroby z mięsa gęsiego, jako smaczne i zdrowe, po raz siódmy zorganizował samorząd województwa. Przygotowano liczne festyny, pokazy, wykłady i konkursy.

„Do gęsiny nie trzeba już nikogo zachęcać. Wiadomo, że smakuje wyśmienicie, jest zdrowa i elegancko się prezentuje na talerzach i półmiskach. Wiadomo też, że najlepsza jest ta kujawsko-pomorska. Nasza kampania to sposób na wspólne świętowanie, na dobrą zabawę, na spędzenie czasu z rodzinami, z sąsiadami, z ludźmi, którzy tak jak my chcą celebrować rocznicę odzyskania niepodległości radośnie i z dumą” – podkreślił marszałek województwa kujawsko-pomorskiego Piotr Całbecki.

Jak co roku przygotowano dwa tysiące gęsich tuszek, które mieszkańcy regionu mogli wygrać w konkursach, przeprowadzonych przez lokalne media. W Stacji Naukowej PAN w Paryżu odbyła się konferencja naukowa "Gdy kuchnia spotyka naukę. Gęsina świętomarcińska w kontekście odnawiania polskich i francuskich kontaktów naukowych", w której wzięli naukowcy z kilku ośrodków Francji i Polski.

Wiele restauracji w kraju włączyło się do akcji i w okolicach dnia św. Marcina serwuje dania z mięsa kujawskiej gęsi owsianej. W weekend poprzedzający dzień św. Marcina zorganizowane zostały jarmarki w Bydgoszczy i Toruniu, na których można było skosztować i kupić do domu przygotowane przez restauratorów specjały, m.in. żołądki duszone w cebuli i kaszotto z gęsiny i kapustą.

Zwieńczeniem akcji "Kujawsko-Pomorska gęsina na św. Marcina" będzie 10 i 11 listopada Festiwal Gęsinowy w Przysieku k. Torunia. Uczestnicy będą mogli m.in. obejrzeć pokazy przyrządzania gęsiny przez specjalistów znanych z telewizyjnych programów kulinarnych, skosztować dania i wyroby dużych firm i rodzinnych gospodarstw, kupić wydawnictwa i posłuchać muzyki. W Święto Niepodległości zaplanowano też festyn gęsinowy w Rypinie.

O starym zwyczaju podawania dań z gęsi 11 listopada świadczy m.in. wiersz Kaspra Twardowskiego z 1630 r., którym pisał: "Polacy zaś ten zwyczaj mają, dzień świętego Marcina gęś tłustą piekają".

Potwierdzenie tego zwyczaju można znaleźć też licznych przysłowiach i powiedzeniach, m.in.: "Święto Marcina – dużo gęsie się zarzyna", "Na świętego Marcina lepsza gęś niźli zwierzyna", "Na Marcina gęś do komina", "Gdy Marcinowa gęś po wodzie, będzie Boże Narodzenie po wodzie".

W wielu miejscowościach regionu przetrwała tradycja sporządzania potraw z gęsiny. Największym powodzeniem do dziś cieszą się półgęski, znane też, jako półgąski lub pierśniki. Wytwarza się je z gęsich piersi ze skórką, które się pekluje i oplata sznurkiem jak baleron, a następnie wędzi się. Wędzone półgęski ważą zwykle 1,2-1,8 kg. Po pokrojeniu plastry otoczone są warstewką tłuszczu i skóry.

Swoich amatorów ma też znana od wieków zupa zwana czarniną (czerniną), przyrządzana nie tylko z mięsa i krwi kaczek, ale też gotowana na gęsinie. Zarówno półgęski i czarnina kujawska zostały umieszczone na liście produktów tradycyjnych, prowadzonej przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

Region kujawsko-pomorski szczyci się hodowlą doskonałych pod względem smaku i właściwości odżywczych gęsi kołudzkich. Gęś biała kołudzka to odmiana hodowana w renomowanym Zakładzie Doświadczalnym Instytutu Zootechniki w Kołudzie Wielkiej k. Inowrocławia, który dostarcza materiał hodowlany dla gęsich ferm w całej Polsce. Znana jest też gęś rypińska, będąc lokalną odmianą.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policja w gospodarstwie. Chodziło o utwardzenie podwórka

owiur, eliminacje, olimpiada
Olimpiada

Szczegóły eliminacji okręgowych XLIX edycji OWiUR

PFHBiPM podała wyniki, krowy mleczne, produkcja mleka, PFHBiPM, wydajność krów, ocena użytkowości, hodowla bydła,
Hodowla

PFHBiPM podała wyniki oceny za 2025 rok. Co ze strukturą stad?